Mam problem..Otóż jestem z dwoma chłopakami...
C
Carlal0913 pkt
3.2k wyświetleń
(wiem co sobie teraz myslicie) z jednym na odleglość a z drugim normalnie.Z tym na odległość znam sie już 2 lata i jesteśmy razem ponad rok, spotykamy sie co jakis czas lecz bardzo rzadko..Ostatnio zerwaliśmy tzn on zerwał ze mną ,ponieważ uznał ze to nie ma sensu..Bardzo cierpiałam z tego powodu,ale zaraz potym poznalam wlasnie tego z ktorym jestem teraz.. Jednak po jakims czasie ten drugi chciał do mnie wrócić .. zgodziłam się .. I teraz jestem z dwoma naraz..Żaden o tym nie wie..Boje sie myslec co by bylo jakby sie ktorys dowiedzial :( I wlasnie problem w tym ze dluzej tak nie daje rady..nie trwa to dlugo,ale zle sie z tym czuje.. przez to ze jestem z dwoma nie mogę jakoś okazywać uczuc zbytnio ani jednemu ani drugiemu..cos mnie hamuje:( przywiązałam się już do tego co mam go tutaj,a tamtego kocham ,naprawde kocham..Wiem o nim wszystko, znam go bardzo dobrze.. a tego ciagle poznaje( znamy sie dopiero 3 miesiece,poodoba mi sie i rowniez mi na nim zalezy)..Doszlam do wniosku ze to na odleglosc nie ma sensu ;/ ale to nie tak latwo zerwac z kims do kogo sie przywiazalo..jeszcze on mnie tak prosi zebym tego nie robila, mowi ze kocha i inne rzeczy..:( ja naprawde nie wiem co mam robić .. Pomóżcie .. Co byście zrobiły na moim miejscu ? I wiem ze zasługuje na krytykę, bo sama się dziwie ze byłam zdolna do czegoś takiego..