Mam przyjaciela, znamy się od prawie pół roku....
A
ankaaaxdd97 pkt
753 wyświetlenia
Musze tu podkreślić, że jest młodszy o rok. Bardzo się do siebie zbliżyliśmy, a przez to wszystko, zaczęłam coś do niego czuć. Daje mi swoje bluzy, obiady na stołówce, jemy z jednego widelca, pijemy z jednej butelki, często się widujemy i jesteśmy razem w zespole, zawsze uśmiecha się gdy mnie widzi, mamy setki tematów do rozmów. Ostatnio dowiedziałam się, że zaprzyjaźnił się tak tylko ze mną. że z nikim innym nie ma takiego kontaktu. kiedy gra na gitarze, często patrzy mi prosto w oczy. Mówi, że mu na mnie zależy, że mnie nigdy nie zostawi w potrzebie, zaprosił mnie nawet do kawiarni i do wesołego miasteczka. Nie mam pojęcia, czy też coś do mnie czuje, tak ciężko odróżnić przyjaźń od czegoś więcej! Jak mam się zorientować, czy zależy mu na czymś więcej? czy boi się, bo jestem starsza, czy okazuje w ten sposób tylko przyjaźń? Ostatnio miałam problem ze swoim byłym chłopakiem, bo do mnie przyjechał i mnie wyzywał, ja wybiegłam z domu, a Tomek był akurat niedaleko i to zobaczył. przybiegł do mnie i mnie bronił. mówiłam mu, żeby dał spokój, ale nie odszedł. schował mnie za siebie i kłócił się z tamtym. kiedy było już po wszystkim, popłakałam się, a on mocno mnie do siebie przytulił, nawet dwa razy. potem dzwonił i esemesował, czy wszystko jest w porządku, że niesamowicie mocno się o mnie martwił. Nie chcę mówić mu wprost, co czuję, bo jeżeli on tego nie odwzajemnia, nie chcę go stracić, bo wtedy już nie będzie tak samo. co o tym myślicie? bardzo proszę o pomoc!