Popatrz na dzisiejszy świat, w nim nie ma ludzi w 100% normalnych. Każdy ma swoje "coś". Oczywiście nie oznacza to, że każdy z nas od razu jest chory psychicznie, to są już skrajne przypadki. Artyści po prostu dzielą się z nami tym, co dzieje się w ich głowach, niezależnie od tego, czy są chorzy psychicznie, czy nie. My natomiast możemy ustosunkować się do ich twórczości i próbować odnaleźć w niej siebie, pamiętając przy tym, że nie wszystko należy brać w 100% dosłownie. Sztuka ma to do siebie, że mnóstwo w niej metafor. :)