3 odpowiedzi
-1
Nie ma nic. Poprostu Cię nie ma. Nie istniejesz. Życie Twojej rodziny toczy się dalej, a Ciebie poprostu nie ma. Tak jak z mdleniem - ciemność, tylko różnica jest taka, że już nie otworzysz oczu. Możecie oczywiście tępić, że nie wierzę, ale uwierzcie, że wolałabym wierzyć w coś niż żyć z myślą, że po śmierci nie ma nic...
-1