Mam pytanie dotyczące mojej ukochanej. Otóż...
A
Artist3.2k pkt
1.4k wyświetleń
sprawa wygląda następująco, przez pierwsze pół roku nie była taka egoistyczna, ale teraz jest chorobliwie zazdrosna o moją przyjaciółkę i nie pozwala mi się z nikim spotykać (podświadomie), bo mi tego wprost nie powie. Znam ją dobrze i czuje, że ona mnie kocha, tylko jest wkurzona dosłownie o wszystko. Dziś np. spotkałem się z przyjaciółką i siedzieli z moim bratem do 23:30, a ja miałem być koło 21 - 22 na skype i się z nią skontaktować, wyszło tak, że oni chcieli posiedzieć dłużej, więc gości nie powinienem wyganiać. Jak zadzwoniłem do niej na skype i chciałem przeprosić za to, że nie było mnie wcześniej, to się obraziła, rozpłakała i stwierdziła, że ją oszukuje, nie dotrzymuje słowa i jej nie kocham. Co mam o tym myśleć? Nie zostawie jej, bo ją kocham nad życie, tylko szkoda, że do niej to nie dociera. Ona też zarzeka, że kocha mnie nad życie.