Mam pytanie , otóż mam 14/15 lat i chodzę do 2...
D
dashingLove22 pkt
578 wyświetleń
gimnazjum. W klasie jest dziewczyna, która mi się strasznie podoba tylko że jest mały kłopot...
Ja jak większość osób jestem dość nieśmiały, nie umiem zagadywać do dziewczyn, a ona jest miła, ładna,mądra z wszystkich przedmiotów a ja tak niezbyt ;/ i też nieśmiała zbytnio. Jednak los mi dopisał i na zajęciach w-f'u tańczymy cza czę z dziewczynami, a ja w parze dostałem tą, na której mi zależy. Podczas tańców gdy ją chwytam za ręce jak to w cza czy chodzi nieśmiale się uśmiecha do swoich koleżanek tańczących obok, a gdy zrobimy te pare obrotów, hasek i koksańców nieśmiałym uśmiechem stwierdza mi że to wyszło nam " słodko" =).Te zajęcia z WFu to jedyny czas kiedy z nią rozmawiam, co czasami wyrżnę głupa by ją rozweselić, i z tym nie mam problemów bez żadnych tam śmiechów kolegów mogę z nią potańczyć i nie słyszeć od wszystkich głośnych śmiechów że zakochałem się.Poza tym ona trzyma z koleżankami z którymi żadko ja rozmawiam, z resztą z nią też prawie nie rozmawiam bo wiadomo jak to w "gimbazie" bywa ... aferę z byle czego robią.
Pomożecie mi co mam robić ?
Ja jak większość osób jestem dość nieśmiały, nie umiem zagadywać do dziewczyn, a ona jest miła, ładna,mądra z wszystkich przedmiotów a ja tak niezbyt ;/ i też nieśmiała zbytnio. Jednak los mi dopisał i na zajęciach w-f'u tańczymy cza czę z dziewczynami, a ja w parze dostałem tą, na której mi zależy. Podczas tańców gdy ją chwytam za ręce jak to w cza czy chodzi nieśmiale się uśmiecha do swoich koleżanek tańczących obok, a gdy zrobimy te pare obrotów, hasek i koksańców nieśmiałym uśmiechem stwierdza mi że to wyszło nam " słodko" =).Te zajęcia z WFu to jedyny czas kiedy z nią rozmawiam, co czasami wyrżnę głupa by ją rozweselić, i z tym nie mam problemów bez żadnych tam śmiechów kolegów mogę z nią potańczyć i nie słyszeć od wszystkich głośnych śmiechów że zakochałem się.Poza tym ona trzyma z koleżankami z którymi żadko ja rozmawiam, z resztą z nią też prawie nie rozmawiam bo wiadomo jak to w "gimbazie" bywa ... aferę z byle czego robią.
Pomożecie mi co mam robić ?