Mam pytanie... Zaprosiłam chlopaka ktory mi sie...
N
natiii17341 pkt
595 wyświetleń
podoba do kina... W dzień w ktorym mielismy iść na film powiedział ze nie moze sie ze mna spotkać... Byłam zła na niego i pojechałam do kina z przyjaciółka... On pisał do mnie ale mu nie odpisywałam... Gdy wrocilam do domu napisał mi za co jestem zła odpisałam ze za nia a on zebym usunela jego nr i on mój i bedzie najlepiej... Napisałam mu ze zrobie to ale nie zrobiłam... On zreszta tez nie. Codziennie od tego dnia puszczał Strzalki ale nic nie pisał... Tydzien pozniej zadzwonił i powiedział ze przeprasza i wogole i mu wybaczyłam bo zalezy mi na nim... Myślicie ze dobrze zrobiłam? Co wy byscie zrobili na moim miejscu?