Mam pytanko w sprawie jednego chłopaka z mojej...
A
Aneczka1955 pkt
490 wyświetleń
szkoły, Prosze odpowiedzcie mi!
Jak cos to mieszkam w Londynie i mam 14 lat ,
A wiec tak... poznalam okolo pol roku temu chlopaka w szkole (ma na imie Kassim) przez jakies trzy tygodnie pisal do mnie na facebooku ze mnie kocha ze jestem ladna i takie tam (w szkole ze soba nie gadalismy) kilka razy proponował mi żebysmy gdzies wyszli ale ja sie nigdy nie zgadzalam, bo mowilam mu ze nie znam angielskiego i ze sie z nim nie dogadam (to jest prawda) on wtedy mowil ok, albo nic sie nie odzywal tylko sie wylogowal , Jednak po trzech tygodniach napisal mi ze mnie nie kocha, i ze podoba mu sie moja kolezanka i zebym jej to powiedziala, po tych slowach sie wylogowal i usunal mnie ze znajomych. Od tamtej pory sie nie odezwal oczywiscie wyslalam mu jeszcze raz zaproszenie do znajomych ale nie potwierdzil go. Juz o nim prawie zapomnialam co bylo dla mnie bardzo trudne i sprawilo mi duzo bolu. No ale dzisiaj chciał chyba żebym się na niego wkórzyła albo nie wiem moze zebym byla zazdrosna, no i jak z dziewczynami siedzialysmy na jadalni (Kassim z kolegami zawsze siedzi w nastepnym stoliku za nami) to jego kolega podzszedl do naszego stolika i powiedzial ze Kassim ja kocha i ze jest ladna, ona sie polozyla na kolanach mojej drugiej kolezanki i wstala dopiero jak poszedl i sie przestali patrzec. Kassim oczywiscie krzyczal ze to nie prawda i ze tak nie powiedzial.
I teraz pytanko, po co on w taki sposob zwrocil na siebie nasza uwage? Przez to znowu mi wrocily wspomnienia, i chwile jakie z nim spedzilam... ;((
Jak cos to mieszkam w Londynie i mam 14 lat ,
A wiec tak... poznalam okolo pol roku temu chlopaka w szkole (ma na imie Kassim) przez jakies trzy tygodnie pisal do mnie na facebooku ze mnie kocha ze jestem ladna i takie tam (w szkole ze soba nie gadalismy) kilka razy proponował mi żebysmy gdzies wyszli ale ja sie nigdy nie zgadzalam, bo mowilam mu ze nie znam angielskiego i ze sie z nim nie dogadam (to jest prawda) on wtedy mowil ok, albo nic sie nie odzywal tylko sie wylogowal , Jednak po trzech tygodniach napisal mi ze mnie nie kocha, i ze podoba mu sie moja kolezanka i zebym jej to powiedziala, po tych slowach sie wylogowal i usunal mnie ze znajomych. Od tamtej pory sie nie odezwal oczywiscie wyslalam mu jeszcze raz zaproszenie do znajomych ale nie potwierdzil go. Juz o nim prawie zapomnialam co bylo dla mnie bardzo trudne i sprawilo mi duzo bolu. No ale dzisiaj chciał chyba żebym się na niego wkórzyła albo nie wiem moze zebym byla zazdrosna, no i jak z dziewczynami siedzialysmy na jadalni (Kassim z kolegami zawsze siedzi w nastepnym stoliku za nami) to jego kolega podzszedl do naszego stolika i powiedzial ze Kassim ja kocha i ze jest ladna, ona sie polozyla na kolanach mojej drugiej kolezanki i wstala dopiero jak poszedl i sie przestali patrzec. Kassim oczywiscie krzyczal ze to nie prawda i ze tak nie powiedzial.
I teraz pytanko, po co on w taki sposob zwrocil na siebie nasza uwage? Przez to znowu mi wrocily wspomnienia, i chwile jakie z nim spedzilam... ;((