Mam rocznikowo 15 lat, od ponad roku podoba mi...
N
Nieśmiała9827 pkt
632 wyświetlenia
się mój kolega z klasy, mam dość głupie wrażenie, że do mnie zupełnie inaczej się uśmiecha jest wobec mnie bardziej zdystansowany, jak nie on. Gdy raz ze mną porozmawia przez następne dwa tygodnie zachowuje się jakbym była powietrzem, ale wiem i widze, że dość często na mnie patrzy. Często "zaczepia mnie" powtarzając moje imie z charakterystyczną intonacją (przepraszam, że wyszło tak inteligentnie, ale nie potrafię inaczej tego opisać) do nikogo tak się nie zwraca, tylko do mnie.Zapraszałam go już da razy na urodziny, nie przyszedł (zapraszałam go razem z jego kolegą, żeby się ine bał xD), bo nie wiedział co kupić (sam mi to powiedział). Jego koledzy dość często rzucają różnymi tekstami o mnie i o nim, ale mimo wszystko nie wierze w siebie, wiem, że większość osób o tym wie, nie mówiłam o tym, oni po prostu to widzą, moje koleżanki same to zauważyły, wychodzi na to, że wszyscy o tym wiedzą tylko nie on. Ale wiem też, że dość często "kręcą" się koło mnie koledzy co na pewno ma dość duży wpływ na tą sytuacje. Mam uczucie, że nie mam wyjścia i jedyne co moge zrobić to powiedzieć mu o tym tylko nawet jeśli to niby jak? (ma telefon, nie używa podobno ma mój numer, nie ma fb, ani nic z tych rzeczy nie piszcie, że to dziwne, bo bardzo dobrze o tym wiem :P) Nawet gdy czasem wracamy kawałek razem ze szkołe (mniej więcej 3 minutowy :P) nie odezwie się do mnie słowem i przyśpiesza krok, ale gdy idzie z kolegą zachowuje się normalnie. Co mam zrobić, żeby pokazać, że nie jest mi obojętny? (przepraszam, że tak długo, ale chciałam to w skrócie (xD) opisać).