Mam sie go bać ?
O
oryginalna122141 pkt
1.2k wyświetlenia
! :/Dzisiaj byłam w kosciele na październikowym i był ze mną mój przyjaciel xd . całą msze gadalismy i sie smialismy , na rózancu tez... wgl było smiesznie ...ale bylismy cicho ;/
po "naborzeństwie" podszedł do nas ksiądz i powiedział , ze jak jeszcze raz bedziemy tak gadac to upomni nas publicznie a nie bezosobowo , powiedział te ze na drugi raz mamy siedziec w 1 ławce no i nie wiem...mam sie bać ? i posłuchać o tej ławce czy jak ? pomóżcie !
Musimy chodzic do koscioła 10 razy , bo jak nie to nas nie dopusci do bierzmowania ...a ja nawet nie chce isc do bierzmowania ;/ i co mi z tego , ze pójdę ?! wytłumaczy mi to ktos ?!
*sory , za kategorie, ale nie wiedziałam co dac ;/
po "naborzeństwie" podszedł do nas ksiądz i powiedział , ze jak jeszcze raz bedziemy tak gadac to upomni nas publicznie a nie bezosobowo , powiedział te ze na drugi raz mamy siedziec w 1 ławce no i nie wiem...mam sie bać ? i posłuchać o tej ławce czy jak ? pomóżcie !
Musimy chodzic do koscioła 10 razy , bo jak nie to nas nie dopusci do bierzmowania ...a ja nawet nie chce isc do bierzmowania ;/ i co mi z tego , ze pójdę ?! wytłumaczy mi to ktos ?!
*sory , za kategorie, ale nie wiedziałam co dac ;/