mam strasznego dola... opisze wam moja historie... mam ...
B
bezglowa12 pkt
2.4k wyświetlenia
16 lat w te wakacje wiele sie u mnie dzialo, duzo impezowala i przyzam ze byly to moje pierwsze w zyciu takie wakacje. poznalam chlopaka, a wlasciwie mezczyzne, sporo starszego... ma 29 lat i zone, czesto sie widywalismy, poniewaz byl to szwagier mojej kolezanki. w te wakcje mialam z nim romans , jest mi z tym okropnie. tym bardziej ze znam sie bardzo dobrze z jego zona i jest to starsznie niekofortowa sytuacja, nie moge jej spojrzec w oczy... chcialam podkreslic ze nie bylo to moja inicjatywa, arkowi zawsze sie podobalam i czesto to mowil. co waszy zdaniem powinnam zrobic w tej sytuacji ? ograniczyc calkowicie spotkania z nim ? prosze o pomoc, to wszystko mnie przeroslo.