Mam straszny problem. Mój chłopak od zawsze...
E
Elizabeth502.4k pkt
657 wyświetleń
miał przyjaciółki, uważa że ja jestem zazdrosna i że mu nie ufam. Puściłam go z jego koleżanką na półmetek, pozwoliłam mu sie napić, na sylwestrze klepnął w tyłek naszą wspólną przyjaciółke, po czym my dziewczyny sie pokłócilysmy, kazalam mu wybrac przyjaźń z nią albo związek ze mną. Wybrał związek ze mną ale nie zerwal znajomości z tą drugą. W piątek puściłam go na impreze, pytalam go czy poznał jakąś dziewczyne,a on ze nie bo tylko kolega poznał. Wczoraj patrze na spotted, chłopak identycznie ubrany jak on pisze ,że tańczył z pewną ślicznotką i nie żałuje, opisał jak była ubrana i chce ją poznać. Wyburzyłam o to... w emocjach napisałam że to koniec nas..on bardzo sie na mnie obraził, bo uważa ze chcial tylko poznac imie dziewczyny z którą tańczył nic więcej, chce to uratować staram sie jak nie wiem,a on mi pisze ze mnie kocha ale ma dość mojej zazdrości i ciągłych kłótni... Czy to ja jestem jakaś dziwna? Czy jak? Bo kurde nie wiem czy ja coś źle robie czy on.. nie chce sie z nim rozstać, bo mi bardzo mocno zależy. Co mam zrobić? :(