Do autorki: nie wszędzie masz rozszerzenia matematyki. W żywnościówce masz biologię lub chemię, w hotelarskim możesz mieć geografię - wystarczy zobaczyć, co Tobie proponują, jakie są wymagania. A jeżeli chcesz iść do lo - to także znajdą się przedmioty bez rozszerzenia matematyki.
Ahh jak cudownie jest się dowiedzieć, że jest się głupim, a jeszcze do tego brak ambicji!
Hm, OonlyMee, powiedz mi, czy byłaś w każdej szkole, że tak wszystko wspaniale opisujesz? Nie napiszę, jaką mam średnią, bo mi napiszesz, że to z powodu 'niskiego poziomu'.
Śmieszne. Jeżeli myślisz, że do technikum idą tylko głupi, co nie chcą isć na studia, to się bardzo mylisz. Osobiście jestem na profilu technik ekonomista, chcę zdać bardzo dobrze maturę (rozszerzenia z matematyki, geografii, niemieckiego, angielskiego) a zastanawiam się nad fizyka. Potem studia matematyczne. Ale mówi mi dalej, jaka jestem bez ambicji c;
Wkurza mnie to, że wszyscy idą do jednego worka. Że ustalone jest kto gdzie chodzi do szkoły. Gdybym miała tak oceniać, to bym stwierdziła, że lo jest dla rozpieszczonych dzieciaczków, którzy mają rodziców prawników, lekarzy, itp.
Ah tak, łatwizną i lenistwem jest to, że uczysz się rok dłużej c;
A poza tym zobacz, jak miło - nie zdasz matury, masz zawód. W lo nie zdasz matury... Zostajesz z niczym. Dziękuję, dobranoc.