Mam taki mały problem, otóż na początku...
M
MaxiePL19 pkt
420 wyświetleń
semestru przeniosła się do naszej klasy taka jedna dziewczyna. Gdy obserwowałem jej reakcje i w ogóle cjarakter to się w niej zakochałem. Postanowiłem zdobyć jej gg i pogadać i ew. spotkać. Napisałem i pogadałem oraz jejwyznałem co do niej czuje. Według jej to nie jest ona gotowa na bycie czyjàś dziewczynà a nie ma czasu siè spotkać. Bywało, że sama do mnie na gg pisała. Ogólnie obydwaj jestesmy osobami zamkniętymi w sobie, jedyne co sie staram to te czesc czy siemka, chociaż i to ciezko bo ma dziwna kolezanke. I teraz moje pytanie : co mogè zrobić by być jej przyjacielem - by umiała się wyplakac w moje ramie (oczywiscie w cudzyslowiu) ?????