Mam taki mogło by sie wydawać mały problem ,...
M
miczuch215 pkt
465 wyświetleń
ale dla mnie jest on duży. I z biegiem czasu nie mogę sobie z nim poradzić ;(
Na tegorocznych wakacjach , doszło między mną a kolegą z klasy do bardzo miłych rzeczy , w roku szkolnym wyzywaliśmy się , a na wakacjach całowaliśmy się. Odprowadzał mnie do domu (po drodze siadaliśmy na ławce i całowaliśmy się), było bardzo miło i romantycznie , ale to wszystko się zmieniło ... . Na chwilę obecną nie odzywamy się do sb w ogóle , on się ze mnie nabija , a ja z niego. Nie mogę poradzić sobie z własnymi emocjami , chciałabym żeby te chwile wróciły , boje się że będę do końca życia sama ta wizja mnie przeraża ( a mam już 18lat) , boje się samotności ... , POMOCY .... ;(
Na tegorocznych wakacjach , doszło między mną a kolegą z klasy do bardzo miłych rzeczy , w roku szkolnym wyzywaliśmy się , a na wakacjach całowaliśmy się. Odprowadzał mnie do domu (po drodze siadaliśmy na ławce i całowaliśmy się), było bardzo miło i romantycznie , ale to wszystko się zmieniło ... . Na chwilę obecną nie odzywamy się do sb w ogóle , on się ze mnie nabija , a ja z niego. Nie mogę poradzić sobie z własnymi emocjami , chciałabym żeby te chwile wróciły , boje się że będę do końca życia sama ta wizja mnie przeraża ( a mam już 18lat) , boje się samotności ... , POMOCY .... ;(