Przejdź do treści głównej

Mam taki oto problem: W mojej klasie jest...

L
lol20009 pkt
847 wyświetleń
jedna bardzo ładna dziewczyna, wszyscy się starają o jej względy. Na początku się na mnie patrzyła, głęboko w oczy, to był ten wzrok, dodawał mi sił, energii, wystarczyło że raz na mnie tak spojrzała i dodawało mi to energii na cały dzień heh (no może przesadzam). Od jakiegoś czasu, mój kolega, który siedzi ze mną w ławce również patrzy się jej w oczy, ona siedzi w pierwszych ławkach, i gdy się odwraca on ciągle się na nią patrzy - no i tak przez 2 s patrzą sobie w oczy. Zaczyna to być dla mnie irytujące, gdyż nie wiem co mam robić. Wiem, że nie jest to moja dziewczyna, ale jestem o nią cholernie zazdrosny.. Na mnie się juz tak nie patrzy, tzn spogląda, jeśli ja na nią popatrze, ale ja nie chcę wyjść na takiego kolejnego "napaleńca". Co mam zrobić w tej sytuacji? Ona mi się podoba, tak jak i innym chłopakom, na początku patrzyła się tak tylko na mnie, a ten kolega teraz jakby to "przejął". Czasami mam wrażenie, że robi to tylko po to, bym był o nią zazdrosny, myślę, że ona to widzi. Co mam zrobić w tej sytuacji?

6 odpowiedzi

Na pewno krępujące jest towarzystwo wybranej osoby, które ciągle z nią przebywa ;) Jak nie teraz, to w końcu i tak choć na chwilkę będzie sama. Może będzie pisać jakąś pracę na konsultacjach, może będzie na coś czekać, może będzie chciała posiedzieć sama na przerwie, a nuż ją przyłapiesz samą w szatni, na dworze ;) Jeżeli nie chcesz czekać na "tę chwilę" możesz spróbować przełamać lody i mimo jednej koleżanki starać się choć nawiązać do dzisiejszego dnia, sprawdzianu, lekcji, pracy (np. na plastykę), jakimś zdarzeniu itp. To nie jest łatwe - wiadomo :P Sama na same patrzenie się na upodobaną osobę czerwienię się niczym po oparzeniu słonecznym, o rozmowie nawet nie myślę... ;) Dlatego jakbyś się odważył, to podziwiam :) Są emocje, ale możesz iść tokiem, że: "Nie zginę, będę żyć dalej, będą inne dziewczyny, to tylko zwykła rozmowa" (łatwo mówić, pisząc to wszystko na klawiaturze :P)
2
S

Sapporo

14 lat temu

Teraz jedynie na przystanku autobusowym, gdzie ktoś jej często towarzyszy, czasami zdarza się, że jest sama, ale to wyjątki - wtedy z nią gadam, tak szczerze. Patrzę jej głęboko w oczy gdy mówię, widzę, że jej się to podoba, uśmiecha się.
0
L

lol2000

14 lat temu

ja mam podobny problem :)
-2
D

dawcio9911

14 lat temu

No, z tym gadaniem też będzie problem, ponieważ gdy jest ze swoją koleżanką to się trochę krępuję, zauwazylem to również u niej, jeśli nie ma jej koleżanki rozmawiamy tak normalnie, ale gdy się pojawia to już tak inaczej. Ta koleżanka jest z nią ciągle.
-3
L

lol2000

14 lat temu

Tyle, że ja ją znam już od 5 lat, zawsze gdy przechodziłem obok niej spoglądałem jej prosto w oczy i ona się tym samym odwdzięczała, a teraz to sam nie wiem...
-3
L

lol2000

14 lat temu

no powiedz jej ze ci się podoba i czy masz u niej szanse i wiem że nie jesteś moją dziewczyną ale proszę nie patrz temu 2 w oczy bo staje o ciebie zazdrosny i mam nadzieje ze dasz nam szanse bo strasznie mi się podobasz i jak ci da szanse i będziesz miał odwagę to zapytaj się czy chciałaby zostać twą dziewczyną teraz lub niedługo jak powie niedługo to za parę dni zapytaj eis powodzenia

-4
D

dawcio9911

14 lat temu