Przejdź do treści głównej

Mam taki problem i może mi doradzicie coś....

M
magda3189116 pkt
528 wyświetleń
Jakiś czas temu na osiemnastce u koleżanki poznalam chłopaka on mówił dziewczyn żebym go ze mna zapoznały no i zapoznały... Praktycznie drugą czesc 18 spedziłam z nim razem z nim tańczyłam siedzialam itd. Potem pisaliśmy chciał wyjsc ze mna ale ja nie chcialam bo coś tam. Potem znowu dużo pisaliśmy wkońcu urwal nam się kontakt. Któregoś dnia spotkaliśmy się na melanzu który organizowała nasza koleżanka. Siedzieliśmy razem gdaliśmy on jak ktos go zawołał zaraz przychodził żeby siedziec ze mna przytulał mnie ale musiałm wcześnij wrócic do domu i on nigdzie nie idziesz predzej mnie coś zabije niż cię puszcze potem patrzył takim smutnym wzrokiem jak odchodziłam. Potem coś tam pisał troche ale znowu nam sie urwal kontakt potem znowu sie spotkaliśmy razem siedzieliśmy on mnie pare razy przytulił wzioł na kolana idt. Za jakiś czas znowu się spotkaliśmy na melanżu tym razem było inaczej ja czuje że coś moze chce odemnie bo nie jest dla mnie taki jak kolega... Teraz szykuje się ognisko na którym bede ja i on i jak myślicie mam działac? Proszę o pomoc... Zalezy mi na nim.

3 odpowiedzi

Zalezy ci na nim ! Wiec co ty chcesz! :D
Stara sie nawet a ty nic z tym nie robisz, teraz mozesz. Pogadaj z nim ale tak na serio.
4
M

Mindfrek1

14 lat temu

Aga265 : nie możliwe że ją kocha po kilku melanzykach .
Więc na ognisu możesz z nim pogadać czy mu sie podobasz i wgl , bo jest wielka możliwość że on tylko chce cię "zaliczyć" oby tak nie było . Powodzenia . :)
-2
G

gosli1236

14 lat temu

musisz go spytać wprost, czy on Cię kocha i czy chce z tobą być... Inaczej nie dowiesz się, zcy coś z tego będzie?
-7
A

Aga265

14 lat temu