mam taki problem jestem już ponad rok ze swoim...
M
malinowa188757 pkt
1.1k wyświetleń
chłopakiem i jego rodzina mnie wprost nienawidzi robi wszystko żebym tam się źle czuła szczególnie rodzeństwo mojego chłopaka działa na moją szkodę ostatnio był sylwester każdy chciał się dobrze bawić byłam tam spieta nerwowa wiadomo poznałam tam nową osobę nie wiedziałam co mam mówić zdarza się nie robiłam z siebie żadnej szopki po pewnym czasie jak wyszłam z chłopakiem z pokoju gdzie wszyscy się bawiliśmy jego rodzeństwo z kumplem zatrzeło mi rąbać dupę ile wlezie że mam dwie lewe ręce że mnie nie lubią że jedną osobę z nich chciałam kiedyś uderzyć i kazali swojej koleżance poderwać mojego chłopaka wiem to bo słyszałam jak wracałam do pokoju bo trochę podsłuchałam o czym gadają co do nich jadę czuje się tam coraz gorzej posyłają sobie dziwne spojrzenia i na mnie szeptają do siebie patrzą się po prostu z niechęcią to ma być moja przyszła rodzina bo chłopak planuje się ze mną zaręczyć boje się ze będe mieć tam piekło na ziemi co robić??? nie chce zostawiać chłopaka ;( co byście mi radzili zrobić jak pomóc?