Mam taki problem moja dziewczyna zabrania mi...
M
mapet44443726 pkt
6.7k wyświetleń
jeździć na motorze na początku wakacji zginął nasz kolega miał wypadek na motorze i od tego się zaczęło zabroniła mi jeździć na ściągaczu jakoś to zniosłem bo bardzo ją kocham i nie chce jej stracić motor całe wakacje stał w garażu aż żal było patrzyć postanowiłem jakoś obejść ten zakaz miałem trochę kasy jeszcze rodzice mi dołożyli kupiłem crossa 450 jak się potem okazało trochę za mocny jak na początek
zaliczyłem parę gleb ale nic poważnego ona nie wiedziała o niczym
całe wakacje spokój aż do momentu jak przed wczoraj staliśmy przed sklepem z kumplami i ona mnie zobaczyła podeszła i zrobiła mi taką wojnę popłakała się przy tym że mam ją gdzieś i sobie poszła
jeden z moich kumpli a jej były wręcz zmusił mnie żebym za nią szedł i przeprosił a nie zgrywał cwaniaka jakoś ją przeprosiłem ale ona powiedziała że jeszcze raz i koniec z nami a wszystko przez to że jacyś 2 kolesie zginęli na crossach ostatnio u nas kocham ją ale bez przesady to już pantoflarstwo jest co mam zrobić żeby ją przekonać i pozwoliła mi jeździć ??
zaliczyłem parę gleb ale nic poważnego ona nie wiedziała o niczym
całe wakacje spokój aż do momentu jak przed wczoraj staliśmy przed sklepem z kumplami i ona mnie zobaczyła podeszła i zrobiła mi taką wojnę popłakała się przy tym że mam ją gdzieś i sobie poszła
jeden z moich kumpli a jej były wręcz zmusił mnie żebym za nią szedł i przeprosił a nie zgrywał cwaniaka jakoś ją przeprosiłem ale ona powiedziała że jeszcze raz i koniec z nami a wszystko przez to że jacyś 2 kolesie zginęli na crossach ostatnio u nas kocham ją ale bez przesady to już pantoflarstwo jest co mam zrobić żeby ją przekonać i pozwoliła mi jeździć ??