Mam taki problem, nie wiem czy nie wyszłam na...
P
peeeetraa20 pkt
619 wyświetleń
łatwą.. Byłam pierwszy raz na domówce z moim kumplem i jego znajomymi. Nie byłam wyzywająco ubrana, bo stwierdziłam że nie chce mi się stroić. Popiłam trochę, zaczęłam tańczyć (jak tanczę to dosłownie wszystko mi chodzi, całe ciało) no i tańczę tak dosyć seksownie , no i chwilę tańczyłam z kumplem, on stał za mną trzymał mnie za talię i tak moment się że tak powiem obcieraliśmy o siebie ale przerwałam to i dalej sobie tańczyłam.. no i później już nad ranem położyłam się do łóżka z dwoma chłopakami(oczywiście w ubraniach) bo nie miałam jak wrócić do domu, jeden mi się spodobał, wcześniej podczas tej imprezy dużo gadaliśmy o mnie, o moim byłym związku , o tym gdzie studiuje itd, fajnie nam się gadało, no i w tym łóżku leżalam koło tego chłopaka i on zaproponował że pomizia mnie po plecach, spodobał mi się ten pomysł no i tak mnie przytulił, pokiział , tak sobie leżeliśmy zjechał na moją pupę, ale potem ja się odwróciłam na plecy i on po moim udzie zaczął smyrać i tak między nogi zjechał, to wzięłam jego rękę i odłożyłam na bok.. chwilę później wstałam i poszłam coś zjeść wróciłam,to położyłam się na brzegu łóżka, daleko od niego i już do niczego nie doszło...myślicie że mogłam wyjść na łatwą? strasznie przejmuje się opinią innych zawsze i nie wiem co on sobie o mnie pomyślał, tymbardziej że serio mi się podobał, a z innym bym się tak nie kiziała..