Przejdź do treści głównej

mam taki problem otóz skończyłam juz szkołe....

G
girl18642 pkt
1.1k wyświetleń
teraz matura mi została i planuje iśc potem na studia. nauka nie sprawia mi zadnych problemów, mam bardzo dobre wyniki. problem polega na tym , że mieszkam na wsi. większe "miasteczka", gdzie sa uczelnie oddalone są o 20 i więcej km. akurat w tych miastach ciężko znaleźć prace a osoba bez doświadczenia ma bardzo małe szanse. Gdyby mi się udało znaleźc prace i studiowac zaocznie musiałabym dojeżdzać, nie stac mnie na to. gdybym poszła na dzienne to tak samo za dojazdy trzeba płacić. i wogóle nic mi sie nie opłaca.i tak źle i tak nie dobrze. nie mam żadnej rodziny w większych miastach , rodzice mi też nie pomoga . co ja mam zrobić. w domu nie mogę siedziec na tyłku

6 odpowiedzi

Szkoda zmarnować taki potencjał.
Spróbuj znaleść jaka kolwiek pracę. Pamiętaj że żadna nie hańbi. Możesz dać jakieś ogłoszenie że podejmiesz się jakiejś pracy czy coś. Porozmawiaj także z przyjaciółmi i rozejrzyjcie się za jakaś kawalerka czy coś w tym stylu by koszty były minimalnie mniejsze i wogóle.
Gdy znajdziesz pracę będziesz zdolna kredytowo więc możesz wtedy wziąść jakaś pożyczkę na start.
Napewno sobie poradzisz:)
Powodzenia na maturze.
16
A

andżelika16

14 lat temu

rok temu szukam pracy i można powiedzieć że bezskutecznie, wszędzie chcieli z doświadczeniem. a ja nie mam żadnego , jedynie w pilnowaniu dzieci. znalazłam na miesiac jako opiekunka do dzieci. Musiałam przez miesiąć dojeżdżac. czasem się zatrzymałam u koleżanki. Pilnowałam dwójki dzieci a rodzice mnie zwyczajnie oszukali na początku dali po tygodniu 100. potem że nie mają , że wnastepnym tygodniu i tam po trochu dawali , przyszło co do czego to wyszlo za 1 dziecko ok 1 zł za godz. tylko wyszłam na minusie, dużo poszło na dojazdy i jedzenie.bilet miesięczny niby kosztuje ok 200 pewnie ale jak dla mnie to też są duże pieniądze. ja skąńczylam technikum ekonomiczne. naprawdę bardzo ciężko jest znaleźć prace u mnie.
13
G

girl18

14 lat temu

renataaa widać, ze nie wiesz o czym mówisz. Nikt na pierwszym roku nie dostanie miejsca w akademiku, a jeżeli mieszka tylko 20 km od to może sobie tylko pomarzyć. Ile kosztuje cię bilet? 100 PLN? 200 PLN? napisz ile musiałabyś zapłacić za miesięczny
13
R

RunToTheHills

14 lat temu

zalezy jaka szkole skonczylas... no a z praca moze byc kiepsko.. ja by zastanowila sie i moze ze znajomymi wynajela kawalerke no albo is na stancje studia zaocznie i szukac pracy gdzie sie da.. nawet w barach czy na zmywaku.. zadna praca nie hanbi.. no albo mozesz tez zajmowac sie dziecmi:)
-8
S

Smoulder

14 lat temu

może popracuj w wakacje, później zamieszkaj w akademiku, studiuj zaocznie i dalej pracuj, może też dalsza rodzina ci trochę pomoże na początku ;)
powodzenia ;)
-11
R

renataaa

14 lat temu

Na każdej uczelni istnieją takie grupy które pomagają w szukaniu pracy. Najpierw dobrze się zorientuj czy na pewno nie znajdziesz pracy, a nie od razu obstawiasz że tak będzie. A co do studiów dziennych, to nie masz aż tak daleko do któregoś z tych miasteczek więc dojazd nie będzie drogi.
-12
K

kradzionemaarzenia

14 lat temu