Ciekawi mnie ile tych kilometrów. Tak jak pisała Georgia, powiedz jej, że ci się podoba i wtedy zobaczysz co z tego będzie. Od razu powiem ci, że gdy jesteś związany szkołą, bez pracy i czasu raczej się nie uda. Powiedzenie, że kilometry nie władają życiem jest piękne ale bez środków i determinacji (długotrwałej determinacji, a nie, że fajna na kilka razy i po pół roku w sumie to nie mogę bo szkoła i wiesz i może przyjechałabyś jakoś do mnie) są marne szanse.
-3
D
Dworzanin
11 lat temu
-5
Ona ci się zaledwie podoba, do tego rzadko ją widujesz. Więc jakie wyznanie miłości? Nie bądź śmieszny, ty jej nie kochasz. Ona ci się po prostu podoba. Najpierw ktoś się komuś podoba, potem jest się w kimś zauroczonym, jeśli to uczucie jest odwzajemnione, to z czasem można się z kimś zakochać. Po latach znajomości można stwierdzić, że się tę osobę kocha. Rozróżnij, to ci wiele w życiu ułatwi.
Możesz jej powiedzieć, kiedy się spotkacie, że ci się podoba i tyle. Ale na cuda nie licz, skoro widujecie się ledwie parę razy w roku, jak to sobie wyobrażasz? Związek nastolatków przez Skype?
Takie związki mają sens u dorosłych, dojrzałych osób, które jakiś czas były w "normalnym" związku, widywały się i któraś połówka z różnych powodów musiała potem się przeprowadzić lub wyemigrować. Tutaj ludzie już mają więź, a przy tym potrafią logicznie myśleć, żeby taki związek się udał. Ale nie w przypadku nastolatków, którymi rządzą hormony i ogólna głupawka dojrzewania.
-5
X
xGeorgia
11 lat temu
-5
Powiedz jej szczerze o swoich uczuciach, nie chowaj ich w sobie, bo kiedyś na takie wyznanie może być za późno, bo ktoś inny będzie pierwszy.
Kilometry to nie jest żadna przeszkoda, jeśli dwie osoby się naprawdę kochają to nic nie stanie im na przeszkodzie w szczęściu. Na pewno znajdziecie sposób aby widywać się zdecydowanie częściej. Kto wie, może zamieszkacie kiedyś razem, bądź bliżej siebie, no i będziecie naprawdę szczęśliwi.
-5
H
happystrawberry
11 lat temu
-6
Związki na odległość to ciężka sprawa. Trzeba mieć naprawdę duże zaufanie do drugiej osoby, żeby to wypaliło.