Mam takie bardzo powazny problem , bylem z...
K
kojak95166 pkt
676 wyświetleń
dizewczyna 9 mieiscy i po tym czasie dowiedizlem sioe ze ona mnie zdradzala z moim pryzjacielem przez okolo mieisac ( pisala do niego ze cos do niego cuzje , ze tekni , ma ochote go pocalowac) ja sie o tym dowiedizlem , zalamalem sie aale postanoiwlem o nia walcyzc bo ten moj byly przyajcioel powiedzial mi ze neihcce z nai byc , chce byc moim przyjcaielem i wszystko zrobi w tym kierunku, wracajac do tego problemu , zaczelem o nia walczyc , ale ona clay czas mi mowila ze ona juz nic do mnie nei czuje i mozemy byc tylko przyjaciolmi a ja powieidzlem ok bo myslem ze jej wroci to co do mnie cuzje ale pare dni po zerwaniu pisala z jakims gosicem , wkurzylem sie i jej powieidzlalem zeby dala mi troche czasu zebym zapomnial ona pwoeidizla ok i juiz z nim nie pisze, pewnego dnia , spotkalem sie z nia , pochodizlismy sobie po parku i ona mi powieidzla ze to jest cala jej wina , ze by chiala cofnac sie i mnie nie zdradzic i by chiala wrocic do mnie ale nic do mnie nei cuzje wiec nei wroci i mowi tez ze ma nadzije ze jej uczucia znowu wroca i bedizmey razem , i zaczelismy sie calowac itp ale na drogi dizen pwiedzla mi ze ona jednak niehcce ze mna byc i mam sobie dac spokuj z nia , ze mogemy sie spotkac ale nie bedizemy razem , pozniej znowu byla taka sytylacja ze ona powieidzla mi ze moze niedlogo jej uczucua wroca i zejdizemy sie do siebie i wczoraj gadalem z nia , i sie mega poklocilismy i sam juz nie wiem czy mam o nia walczyc czy nie??? pomozcie