Przejdź do treści głównej

Mam takie pytanko... Według kościoła masturbacja jes...

N
Nieznajoma997941 pkt
2.8k wyświetleń
t grzechem, bo marnuje się sperma itp. Ale to jest niezrozumiałe, bo w takim razie miesiączka też powinna być grzechem (bo marnuje się komórka jajowa).. A wy co o tym sądzicie? dla mnie onanizacja nie jest grzechem

11 odpowiedzi

kur*wa! co wy z tym chrystusem, nic nie trzeba,,,! ludzie kościół to bzdura.
10
N

Nieznajoma997

15 lat temu

Masturbacja naprawdę szkodzi nie tylko egoiście, który to robi, ale także jego przyszłej partnerce/partnerowi. Samogwałt to trafna nazwa - gwałt na sobie. Zamyka oczy na piękną rzeczywistość seksu i zostaje tylko pożądliwość, tam gdzie miała być miłość. Proszę nie mówić, że Kościół stawia dziwne zakazy - Jezus Chrystus powiedział, że pożądliwe spojrzenie na kobietę już jest grzechem - masturbacja właśnie takiego spojrzenia uczy. Kościół Chrystusowy nie ma wyboru - trzeba słuchać Chrystusa, który umarł za to, co głosił.
7
V

Vedyimyn

15 lat temu

Kościół to taka etykieta społeczeństwa, pilnuje porządku, a to co ustali nie zawsze musi być przestrzegane, myśląc logicznie to bóg nie byłby w stanie zrobić tylu zakazów naraz, chciał by ludzie żyli szczęśliwie, nikt nikogo nie krzywdził i to jest najważniejsze.
(Oczywiście jest to moje zdanie.)
5
P

Pelsedu

15 lat temu

to jakies obsesyjnie chore
5
F

fallen97

15 lat temu

jest grzechem- to kościół to ustala.
ale jest do niedorzeczne... bo jeżeli seks przed ślubem może być grzechem- logiczne. to już onanizacja napewno nie powinna, to bez sensu. a polucje nocne? tez się marnuje nasienie.
4
M

MałaMiii95

15 lat temu

jakos dziwnym trafem zwierzki jak sie masturbuja o dzrewkon sie ocieraja too jest dobrze,a co my ludzie juz nie???? chore.
3
R

reggage98

15 lat temu

takie pierdoły powymyślali ;)
w końcu to robienie sobie dobrze samemu ;D
3
L

Loleczka

15 lat temu

Olać to... Kościół to bzdura.
1
B

basiaaxd

15 lat temu

MASTURBACJA TO PRZEJAW EGOIZMU!?!? HAHAHA! CO ZA BZDURY!!! O LOL!
-1
N

Nieznajoma997

15 lat temu

dla kościoła samozaspokajanie się jest grzechem, ale ja nigdy księdzu o tym nie mówię i jest git
-3
H

hotkiss

15 lat temu

o jakim ty marnowaniu spermy mówisz? co to ma wspólnego z miesiączką? wtf?

Grzechem ciężkim jest świadome i dobrowolne przekroczenie prawa Bożego w rzeczy ważnej. Jasno widać z tej definicji, że aby zaistniał grzech ciężki muszą być spełnione trzy przesłanki: wykroczenie przeciw Bożemu prawu musi dotyczyć ważnej sfery i zarazem to wykroczenie musi być zarówno w pełni świadome jak i w pełni dobrowolne.

W przypadku samogwałtu mamy do czynienia z ważną sferą – taką jest sfera płciowości człowieka, wszystkie wykroczenia w tej sferze są przekroczeniami prawa Bożego w rzeczy ważnej. Ta przesłanka jest więc spełniona. Kolejne przesłanki są natomiast sprawą indywidualną. O nieświadomości moglibyśmy mówić wtedy, gdyby ktoś nie wiedział, że dane zachowanie jest sprzeczne z Bożym prawem a także wtedy, gdyby miało ono miejsce w stanie wyłączającym świadomość – człowiek nie w pełni przytomny, odurzony jakimiś środkami itp. (oczywiście jeśli sam się w taki stan wprawił, to w tym momencie popełnił grzech, ale przecież nie zawsze brak przytomności jest skutkiem działania danego człowieka). Dobrowolne popełnienie danego czynu ma miejsce wtedy, gdy ktoś popełnia go w sposób całkowicie wolny, w pełni kontrolując swe zachowanie. Nie będzie dobrowolności, gdy zostanie przez kogoś zmuszony. Najczęstszym jednak przypadkiem braku dobrowolności w odniesieniu do samogwałtu będzie uzależnienie od nałogu. Samogwałt może stać się nałogiem, nad którym ktoś nie jest w stanie zapanować. Z nałogiem oczywiście trzeba walczyć, jednak konkretne akty samogwałtu, gdy ktoś nie kontrolował w pełni samego siebie (czynił to wbrew woli) nie są grzechem ciężkim.

miesiączka jest rzeczą niezależna od kobiet i naturalną, za to masturbacja to przejaw egoizmu i jesli masturbujemy sie dobrowolnie to jest grzech ciezki
-5
M

multi1

15 lat temu