mam takiego kolege ,jesli to mozna nazwać...
N
Natuśka120 pkt
4.9k wyświetleń
''kolega''hm... ale cuż czepa sie o moje nazwisko , moze jest inne ale dla mnie nie ma w nikm nic smiesznego , żal mi goo troche .moja soistra chodzi z jego kolega i gdy sie spotykaja (oni kolega z nim),chłopak sis mówi ze jak poruszaja cos na mój temat to ''kolega'' odrazu robi sie czerwony i mówi że jestem brzydka itp... Mój szwagier jeszce nim nie jest ale kto wie heheh ,mówi ze sie wemnie zakohał ,i ze on chce zagadac w taki sposób do mnie,ale ja tego sposobu nie lubie ,to juz traw 2 rok i mnie to wkurza ;/ ale podoba mi sie chłopak który sie z nim koleguje (Irkiem juz powiem imię choc mi sie zygac chce ale cuz)nom i mi sie podoba pisze z nim na gg ale jakos nie jest rozmowny zawsze ja do niego pisze i juz mi sie zdaje ze mysi że sie robie nachalna ale zycie Wiem skaplikowane ale prosze o pomoc w 2 sprawach :))