mam trochę głupie ale dla mnie ważne pytanie....
S
sweetcake1.6k pkt
591 wyświetleń
od początku moze zacznę.. od trzech miesięcy nie mam kontaktu z moim ojcem, z winy obu stron (i mojej i taty). codziennie o nim myślę ostatnio, martwię się o niego, ale nie dzwonię, nie chcę, nvm dlaczego. dzisiaj w nocy przyśniło mi się coś (dla mnie) strasznego. to może op[owiem mój sen od początku.. byłam gdzieś z mamą i sptalam ją o tatę, a ona odpowiedziała ze tata nie żyje od kilku dni. bo mial przeszczep chyba serca i nie przeżył..rozpłakałam sie i biegłam do niego ale nie wiedziałam jak się wydostać z pomiszczenia w którym przebywałam.. obudziłam się ciężko oddychając i placząc.. może to dziwne ale usiadłam w środku ni=ocy i płakałam dalej.. mimo że w rzeczywistości nic się nie stało. dziwne jest to że kiedy wcześniej miewałam takie sny to je ignorowałam ale tym snem strasznie się przejmuję, nadal nie zadzwoniłam do taty, boję się :( napisałam tylko sms-a bo rano zauważyłam że mój młodszy brat przez przypadek wybrał nr mojego taty na tel. było połączenie skierowane do niego ode mnie ale n moim telefonie nmg sprawdzić ile czasu trwa rozmowa, więc napisałam ze to przez przypadek nadal nie dostałam odpowiedzi od taty. nvm, może już wariuję tata był jest i zawsze bedzie moim najlepszym przyjcielem, ale ostatnoi sie coraz bardziej od niego oddalam.. boję się że w końcu stracimy ze sobą kontakt, i że on mnie już nie kocha ;( martwie się o niego i strasznie tęsknię... boje sie do niego zadzwonić jak by zareagował na mnie i wgl.. możecie mi wytłumaczyć co to wszystko znaczy, ten sen i wgl.. nie mogę sb z tym poradzić.. z góry dzięki za pomoc..