Mam trochę skomplikowaną sytuację. od...
D
disconnected2.5k pkt
443 wyświetlenia
półtora roku przyjaźnie się z takim jednym z mojej klasy. Od roku coś do niego czuje... i to b. mocno. no i on sie dowiedział, że właśnie jest taka osoba w klasie, która coś do niego czuje ( to moja wina, ale zależało mi na pewnej b. ważnej informacji) no i on teraz próbuje to wyciągnąć ze mnie. 2 dni temu pisaliśmy ze sb no i właśnie o to się pokłóciliśmy, było tak, że on chciał wiedzieć to ode mnie, ja chciałam coś innego wiedziec i jak on mi to napisal, to ja potem caly czas pisałam w esemesach JA wielkimi literami, nawet jak niezgodne było to z gramatyką.On nie zajarzył no i dzisiaj miałam wrażenie, że sie na mnie obraził, czy cóś, ale pod koniec lekcji chwile gadaliśmy. Jak mam się go jutro delikatnie podpyać, czy wie, kim jest "ta osoba"? ale nie tak wprost, bo jak sie zapytam wprost, to będzie, że to nie ja.. tak mi sie tylko wydaje.