Mam trudną sytuację życiową. Od 3 lat jestem...
A
Adelajdusia80 pkt
610 wyświetleń
zakochana w pewnym księdzu. Na początku mnie uczył i zaczęłam go lepiej poznawać aż w końcu przyszedł do mnie do domu na kolację i tak jest do tej pory. Zdarza się także, że wyjeżdżam z nim i z moimi rodzicami na różne wycieczki. Przez niego stałam się bardziej pobożniejsza, więc to jest na plusie, a po za tym jest porażka, ponieważ to jest jednak ksiądz. Pomóżcie mi, może macie jakiś pomysł żebym przez to tak bardzo nie cierpiała?