Mam wielki ,ale to wielki i ogromniasty probolem...
D
Danceerka78 pkt
828 wyświetleń
!!HELP!!
xhodzi o to że mam 4 miesiecznego kociaka rasy devon rex . Ostatnio mialam go dosyc i na niego krzyknelam zeby przstal bo podarł mi firanę w pokoju (taka masakryczna dziura ze musialam zdjac te moja ulubiona firane) wiec na niego krzyklam (1 raz!!) i jest taki prblem że on mnie omija ,jak go poglaskam to ode mnie ucieka :(
mój kochany kociaczek !!! Czy to krzykniecie jest przyczyna tego ?? I czyprzestanie sie ''obrażać'' na mnie ?? Prosze o pomoc to bardzo ważne . z gory dzieki ^^
xhodzi o to że mam 4 miesiecznego kociaka rasy devon rex . Ostatnio mialam go dosyc i na niego krzyknelam zeby przstal bo podarł mi firanę w pokoju (taka masakryczna dziura ze musialam zdjac te moja ulubiona firane) wiec na niego krzyklam (1 raz!!) i jest taki prblem że on mnie omija ,jak go poglaskam to ode mnie ucieka :(
mój kochany kociaczek !!! Czy to krzykniecie jest przyczyna tego ?? I czyprzestanie sie ''obrażać'' na mnie ?? Prosze o pomoc to bardzo ważne . z gory dzieki ^^