Już pisałem Ci "odpowiedź", niestety nie zapisała się. Teraz napiszę Ci podobnie, ale krócej i nie tak dobrze, jak wtedy. Mimo to mam nadzieję, że mnie zrozumiesz. To są moje rady.
Być może od czasu rozstania z tym chłopakiem, zaczęłaś więcej czasu przebywać w domu. Jeśli tak - musisz zacząć bywać w miejscach, w których pojawiają się przedstawiciele płci brzydkiej np. w bibliotece, siłowni, klubie tanecznym czy na koncertach (pod gołym niebem).
Nierzadko bywa, że sprawdza się powiedzenie: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Warto też pamiętać, że nie wszystko złoto co się świeci. Tzn. zerwanie z tym chłopakiem sprawiło, że być może - choć stałaś się w relacjach z chłopcami ostrożna - to najprawdopodobniej rozważna. Myślę, że nie "zadłużysz się" już w chłopaku, który na pierwszy rzut będzie dla Ciebie pociągający, ale wręcz odwrotnie zakochasz się w mężczyźnie z pozoru szarym i przeciętnym, który po pewnym czasie oczaruje Cię swoją piękną, szlachetną osobowością i niezwykłych charakterem. <br />
Jak pisał Mickiewicz: "miej serce i patrzaj w serce".
Staraj się wspomnienie o rozstaniu z tym chłopakiem schować (ukryć) w dalszych zakątkach Twojego umysłu. I nie oceniać innych przez pryzmat tamtego smutnego doświadczenia.
Staraj się mniej mówić o swoich pragnienia, więcej o swoich uczuciach i odczuciach. (Oczywiście nie może być w Twoich słowach miejsca na wielkie żale i narzekania). Pozwól po prostu poznać piękno Twej duszy, cenniejszej od przemijającej z biegiem czasu zewnętrznej atrakcyjności. Bądź sobą, nikogo nie udawaj. Pozwól się poznać. Randka to szansa na miłość. Nie odmawiaj więc wzajemnego poznania chłopakowi, w którego zachowaniu [wobec Ciebie, ale także względem innych osób] dostrzegasz oznaki dobra i szlachetności.
Życie płata nam figle, dostarcza cierpień i bólu. Ale jest też w nim miejsce na szczęście i miłość, która może być tak wielka, że stanie się źródłem niesamowitych odczuć, wrażeń, bodźcem do odkrycia w sobie niezwykłych pokładów możliwości i talentów.
Takiego kochania z wzajemnością (czyli także ze strony tej drugiej osoby) życzę Ci szczerze.