Martwię się o Matkę./nw.wieści.
Z
Zelka1230 pkt
1.1k wyświetleń
Jeżeli ktoś nie wie o co chodzi proszę ,ot link http://dojrzewamy.pl/pyt/92774/martwie-sie-o-matke .
Omg!
Ale dziś dla mnie było zaskoczeniem to ,że przyszłam do domu a moja matka i ojciec siedzieli w domu i się całowali.
A ja tak stanęłam jak wryta i się cofnęłam.
I oni tam za chwilę gadają myśleli ,że mnie nie ma w domu a ja zdążyłam włączyć kompa i zrobić zadanie z chemii i historii.
A słyszę takie coś ` cholera jasna kiedy ona przyjdzie ze szkoły martwię się o nią bo już długo jej nie ma.
Dodam iż była już 16 a zajęcia miałam wyjątkowo do 13:30 , a byłam już dawno w domu a oni nie zauważyli.
I ja nagle schodzę na dół i kicham.
A moja mama i tata `Córciu od kiedy ty jesteś w domu `
Ja odpowiedziałam ,że od jakiejś godziny lub więcej.
Dobra a teraz co pamiętam z naszej pogawędki .
M-Mama
J-Ja
J:Mamo , dlaczego w ostatnim czasie nas zaniedbałaś ?
M:Ja tego nie chciałam ,ale personel nam się wykruszył i musieliśmy wszyscy ciężko pracować ,dlatego teraz będzie już inaczej.
J:Mamo,ale naprawdę teraz już inaczej ?
Będziesz ze mną i z tatą więcej czasu spędzać ?
Mama: Tak wzięłam sobie teraz miesiąc urlopu żeby teraz spędzić czas z tobą i ojcem , wymyśliłam abyśmy po twoich egzaminach pojechali we trójkę na tydzień gdzieś za miasto.
Ja: Nie,nie pojedźcie sami , ja zostanę w domu.
Mama: Nie, jeżeli ty nie pojedziesz my też nie pojedziemy [...]
Ja: Mamo jeszcze jedna sprawa.
Mama: Jaka ?
Ja: A nie ważne może kiedyś Ci powiem.
Mama: Wiesz jak bardzo Cie kocham ? [...] miejmy nadzieję ,że wszystko się ułoży i będzie tak jak kiedyś a nawet lepiej.
Ja: Mamo ja też Cię kocham [...]
Jejku, wczoraj jeszcze narzekałam a dziś mam ochotę skakać z radości i opowiedzieć o tym wszystkim.
Ale jestem chora.
buu.
Jeszcze teraz myślę jak im powiedzieć o moim chłopaku , mam nadzieję ,że go zaakceptują mimo paru lat różnicy.
Dziękuję wam za to ,że pomagaliście mi (;
Omg!
Ale dziś dla mnie było zaskoczeniem to ,że przyszłam do domu a moja matka i ojciec siedzieli w domu i się całowali.
A ja tak stanęłam jak wryta i się cofnęłam.
I oni tam za chwilę gadają myśleli ,że mnie nie ma w domu a ja zdążyłam włączyć kompa i zrobić zadanie z chemii i historii.
A słyszę takie coś ` cholera jasna kiedy ona przyjdzie ze szkoły martwię się o nią bo już długo jej nie ma.
Dodam iż była już 16 a zajęcia miałam wyjątkowo do 13:30 , a byłam już dawno w domu a oni nie zauważyli.
I ja nagle schodzę na dół i kicham.
A moja mama i tata `Córciu od kiedy ty jesteś w domu `
Ja odpowiedziałam ,że od jakiejś godziny lub więcej.
Dobra a teraz co pamiętam z naszej pogawędki .
M-Mama
J-Ja
J:Mamo , dlaczego w ostatnim czasie nas zaniedbałaś ?
M:Ja tego nie chciałam ,ale personel nam się wykruszył i musieliśmy wszyscy ciężko pracować ,dlatego teraz będzie już inaczej.
J:Mamo,ale naprawdę teraz już inaczej ?
Będziesz ze mną i z tatą więcej czasu spędzać ?
Mama: Tak wzięłam sobie teraz miesiąc urlopu żeby teraz spędzić czas z tobą i ojcem , wymyśliłam abyśmy po twoich egzaminach pojechali we trójkę na tydzień gdzieś za miasto.
Ja: Nie,nie pojedźcie sami , ja zostanę w domu.
Mama: Nie, jeżeli ty nie pojedziesz my też nie pojedziemy [...]
Ja: Mamo jeszcze jedna sprawa.
Mama: Jaka ?
Ja: A nie ważne może kiedyś Ci powiem.
Mama: Wiesz jak bardzo Cie kocham ? [...] miejmy nadzieję ,że wszystko się ułoży i będzie tak jak kiedyś a nawet lepiej.
Ja: Mamo ja też Cię kocham [...]
Jejku, wczoraj jeszcze narzekałam a dziś mam ochotę skakać z radości i opowiedzieć o tym wszystkim.
Ale jestem chora.
buu.
Jeszcze teraz myślę jak im powiedzieć o moim chłopaku , mam nadzieję ,że go zaakceptują mimo paru lat różnicy.
Dziękuję wam za to ,że pomagaliście mi (;