Nie ma znaczenia czy się dłużej studiuje, czy jest coś łatwiejsze. Najważniejsze żeby robić to co się lubi i to co bardziej nam odpowiada. Jak dla mnie zawody związane z medycyną są o wiele bardziej atrakcyjne i to na ten kierunek bym się wybrała. Ale ty możesz myśleć inaczej :) Wg mnie medycyna dawałaby większe spełnienie zawodowe.
5
C
cukkiereczekk
14 lat temu
Najlepsza
6
I jedno i drugie bez sensu, bez łapówki nie przejdziesz... Jeśli masz jeszcze wybór to radzę poświęcić godzinkę i poszukać jakiejś alternatywy. Od tego zależy Twoja przyszłość ;)
6
P
przyjemna
14 lat temu
4
medycyna... pomagaj człowiekowi bardziej
4
K
kruk90
14 lat temu
3
Prawo . Studiuje się krócej ;]
3
N
nuttelkOwa
14 lat temu
2
oba dobrze przygotowują do pracy w biedronce ;p
2
M
mareek
14 lat temu
-2
Prawoo.Moim zdaniem łatwiej się nauczyc.
A taak zostaniesz lekarzem przyjda do cb pacienci,a nie daj Boże zrobisz coś źle ,albo nie te leki przepiszesz.
To jest tylko moje zdanie,ale ja bym poszła na prawoo.
-2
P
Pojechana
14 lat temu
-3
Prawo . Sama sieu tam wybieram . xD Nie chodzi o długośc studiów ,tylko o pociąg do prawa ^^ a poza tym w medycynie trzeba miec duzo precyzji. . i wiedzy . Medycyna jest o wiele trudniejsza i skomplikowana . a prawo to wgl'em Hardcore . :D Przestepcy .. dziwne sytuacje , porady .. ;D
Więc zdecydowanie PRAWO . ;]
pzdr. ;*
-3
A
agaa19
14 lat temu
-4
Eee ja zamiast na prawo poszedł bym na lewo ale pomyśle nad tym . Studia medyczne są drogie bo jakby nie było to lekarz bardzo odpowiedzialna praca. A po studiach i tak niektórym ciężko prace znależć.
-4
H
haselbaik
14 lat temu
-4
tiaa.. dzis na lekcji wychowawca gadał nam ,że krąg adwokatów nie jest dla wszystkich .. a za wszystkim stoi korupcja .. ehh .. . ale w medycynie jest podobnie .. -.- nic nie robią uczciwie .. wgle nasze panstwo jest biedne i zakłamane . a zeby móc założyc swoją kancelarię adwokacką potrzebne są studia .. praktyki oraz aplikacja . a np. w USA wystarczy byc po studiach więc.. emigrujmy :D
-4
A
agaa19
14 lat temu
-7
Medycyna
-7
K
KASZCZYC
14 lat temu
-7
Boże no. Gadacie o korupcji jakby to było zjawisko tak powszechne, że występuje wszędzie i zawsze. Moja mama jest prawnikiem i nigdy w życiu nie wzięła łapówki, a gdyby wzięła to bym o tym na pewno wiedziała. Nie jest tak, że jak idziesz na ten, czy ten kierunek, to zaistniejesz tylko dzięki łapówkom. Ludzie dają łapówki dlatego, że chcą przyspieszyć leczenie, czy wydanie wyroku. Ja niekoniecznie muszę się na to zgodzić.
Wiem, że na prawo muszę zdać rozszerzoną historię (której akurat nienawidzę), a na medycynę biologię i chemię (które uwielbiam i jestem z nich dobra). Wiem też, że łatwiej by mi było na prawie, skoro już mama przez to przeszła. Miałabym utarte szlaki, nie? ^ ^