Moja siostra niegdys miala takie cos. To nic trudnego, zwykła gimnastyka. Jakieś cwiczenia przy drabinkach, na materacach...
22
F
forfiter
12 lat temu
13
Ja kiedyś chodziłam i to wcale nie jest straszne:) Na pierwszych zajęciach pani/pan Cię ogląda i stwierdza co trzeba ćwiczyć (np. taka i śmaka wada kręgosłupa, płaskostopie itp.) Robi też zdjęcia, żeby można był obserwować poprawę. Zadaje Ci też ćwiczenia do domu (czasami). Potem (na kolejnych zajęciach) to już pani/pan mówi Ci co masz ćwiczyć, a ty to robisz on/ona czasami pomaga, tłumaczy.
Chodzi mi tu o taką gimnastykę w celu poprawienia wady kręgosłupa.
13
M
Margolcia23
12 lat temu
7
Ja na coś takiego chodziłam. U mnie to były ćwiczenia+świecenie jakąś lampą po plecach +masaż, a jak chodziłam gdzie indziej to to były ćwiczenia+basen
7
K
kretooo
12 lat temu
-7
Nie mam, ale prawdopodobnie będę miała. No najpewniej polega to na jakiejś gimnastyce, masażu danej części ciała. Jeszcze zależy co Ci się dzieje z kręgosłupem, pójdziesz to się przekonasz. Nie zjedzą Cię tam, ani nie poćwiartują na części.