Miałam chłopaka..chodziłam z nim prawie 3 lata...
M
morelaxx7137 pkt
1.6k wyświetleń
i zerwałam dla innego(obecnego) Zrywałam z nim pół roku bo niedawał mi spokoju. W ciągu chodzenia był we mnie wpatrzony jak w obrazek liczylam sie tylko ja ja ja. Kiedy z nim zerwalam strasznie to przezyl grozil ze sobie cos zrobi pisal do mojego rodzenstwa, zalil sie. Po kilku miesiacach ''podniosl sie'' teraz ma inne zycie choc nie ma dziewczyny ale ma duzo kolezanek z ktorymi sie spotyka i kreci. Na mnie nie moze patrzec bo uwaza ze go bardzo skrzywdzilam. Kiedys pisal do mojej siostry ze mnie nie skreslil ale nie moglby juz mi zaufac. Czy on na prawde mnie kochal????