Przejdź do treści głównej

Miałyście kiedyś tak, że długo wzdychałyście do ...

N
nieznajoma303462 pkt
440 wyświetleń
nieznajomego chłopaka, ale w końcu go poznałyście i po jakimś czasie byliście razem?
Opowiedzcie, proszę, w jakich okolicznościach się poznaliście, czy ktoś Wam w tym pomógł, ile czasu trwało przerodzenie się tej znajomości w coś więcej... :)

1 odpowiedź

Miałam tak z moim chłopakiem. Jesteśmy razem dwa lata, a znamy się... już jakieś 4 lata. Poznał nas ze sobą nasz przyjaciel. Poznaliśmy się w szkole. Przerodzenie się naszej znajomości w 'coś więcej' trwało mniej więcej rok. Bo pierwszy rok jak się poznaliśmy, to niby się znamy, ale żeby do jakichś rozmów dochodziło dłuższych to nie - Znam Cię, ale nie muszę z Tobą rozmawiać. Przyznam, że on mi się już wtedy bardzo podobał, zauroczył mnie sobą jak tylko go poznałam :) On zainteresował się mną bardziej po roku takiej niby znajomości, chociaż nie wiem jak to nazwać, gdy wiedział tylko jak mam na imię. Zaczął przychodzić do mnie pod klasę, dużo rozmawialiśmy ze sobą, spotykaliśmy się trochę po szkole i zaczęliśmy być parą. Jestem z nim szczęśliwa i z tego co wiem, to on ze mną też ;)
-2
K

kittykatty

14 lat temu