3 odpowiedzi
-1
mhm.. trudne pytanie. strata kogoś bliskiego zawsze boli. i nic na to nie poradzimy.
mi czasem pomaga rozmawianie z tą osobą. jadę do niej na grób i.. mówię jej, jak bardzo za nią tęsknię itp. ;x
z czasem.. pogodzisz się ze stratą kuzyna. (: a przecież.. spotkacie się jeszcze kiedyś.
mi czasem pomaga rozmawianie z tą osobą. jadę do niej na grób i.. mówię jej, jak bardzo za nią tęsknię itp. ;x
z czasem.. pogodzisz się ze stratą kuzyna. (: a przecież.. spotkacie się jeszcze kiedyś.
-1
-2
Żałoba po kimś bliskim to długi proces, przez który po prostu trzeba przejść. Nie warto na siłę próbować się otrząsnąć, za wszelką cenę wracać do normalności i żyć dalej jakby nic się nie stało.Taka zaprzeczona żałoba później może odbić się na naszym życiu, nawet po kilku czy kilkunastu latach. Jeśli byliście sobie bliscy, dojście do pełnej równowagi może ci zająć ci kilka miesięcy, nawet rok i będzie to zupełnie normalne, dlatego nie spiesz się. Ze swoimi uczuciami i emocjami będziesz musiał uporać się sam, ale pamiętaj, żeby nie izolować się od ludzi i nie zamykać w czterech ścianach. Trzymaj się!
-2