Miłość :(
K
kiciunia80944 pkt
740 wyświetleń
Mam straszny problem. Kocham jednego faceta od 14 miesięcy. Oczywiście on o tym wie i mi po prostu powiedział ,że na nic nie mogę liczyć. Strasznie mi smutno przez to. Już nawet próbowałam się ciąć, nachlałam się i zaczęłam palić. Niestety nic mi nie pomaga. Próbowałam sobie wmówić ,że to koniec i wypłakać też nic nie daje. Więc już tego nie ogarniam. Macie jakieś propozycje co robić?