Przejdź do treści głównej

Miłość na odległość

D
Dzulia1 pkt
948 wyświetleń
No więc tak. Zacznę od tego, że odległość nie jest duża, 100 km z hakiem. Bywało więcej. Adama znam od roku, poznałam go tradycyjnie (teraz już tradycyjnie), w internecie - oboje uprzykrzaliśmy życie dzieci na czacie internetowym. Z czasem przenieśliśmy się na Gg, okazało się, że mamy wspólne zainteresowania, różne charaktery, które ze sobą kolidowały, ale oboje jesteśmy sarkastyczni. Oboje mieliśmy przygody z alkoholem i raz z narkotykami. Po pół roku spotkaliśmy się, ale było to na zasadzie "jesteśmy przyjaciółmi ponieważ nie chcemy się angażować". Kino, pizza, nocleg u niego (spotkaliśmy się w jego mieście) i cała noc przegadana bez ekscesów. Po miesiącu na komunikatorze wyznał mi, że na początku pokochał mój charakter, który uważa za bezbłędny, a potem moje krzywe palce oraz jak to określił "kartofelek"(nos, który jest nieproporcjonalny do twarzy). Charakterem jesteśmy dobrani niemal idealnie, kłócimy się o rzeczy typu "Nie idziesz na tą imprezę bo tam może być ten i ten". Ja próbuję chronić go przed złem, bo chociaż z charakter ma silny i wybuchowy to psychikę słabą w przeciwieństwie do mnie.
W kwietniu jego rodzice wzięli rozwód, a on nie zdał do klasy maturalnej. Ja za rok idę na studia, on - kontynuuje naukę. Nie szczędzimy sobie komplementów, ale jestem pewna, że tak długo nie pociągnę. Mam zamiar studiować we Wrocławiu czyli w jego miejscowości, ale nie jestem pewna, czy będziemy na 100% razem. Wprawdzie mówił mi już nie raz, że mnie kocha, nie skończyło się na pocałunkach, ale i współżycie się nie zaczęło. Bardzo mi z nim dobrze, ale jak już pisałam, ma on bardzo słabą psychikę i jeśli byłaby sytuacja, że na imprezie ktoś mu powie, że jest frajerem bo nie wciągnie kreski, albo nie będzie chciał dostać w kanał to się złamie i znowu zacznie ćpać.

11 odpowiedzi

. To niech nie chodzi na imprezy . I po problemie .
5
S

SoSweetly

17 lat temu

jeżeli go kochasz to go wspieraj.. i bądź z nim
życzę szczęścia. ;]
3
D

dzolka

16 lat temu

Ma czy nie ma, razem jesteśmy i często się odwiedzamy. Sprawa wyjaśniona, ale nie mogę usunąć tematu więc ten zostaje.
2
D

Dzulia

16 lat temu

ehhh, ja pamietam moja milosc na odleglosc, minela szybko. bardzo szybko. Wiec nie wierze w takie milosci, lecz jak takn duzo juz razem przezyliscie, a ponadto jestescie juz prawie dorosli, to moze przetrwac. wierz poprostu w siebie i w niego. Probuj mu tlumaczyc czemu ma nie isc na impreze czy cos takiego. spokojnie, i wspieraj go. i KOCHAJ to najwazniejksze.
2
H

hyhyhy

16 lat temu

Więc tak. Jeśli chcesz studiować w jego mieście fajnie, jakbyś miała też inne powody ku temu - znajdź dobrą uczelnie. Najważniejsze, żebyś nie była tam od niego zależna, czyli niedobrze, gdybyście zamieszkali razem (chociaż to chyba na razie nie wchodzi w grę?). Jeśli jest słaby psychicznie, możesz go tylko wspierać i okazywać, jak bardzo go cenisz i akceptujesz. Niech ma w Tobie też przyjaciółkę. Jeśli wróci do prochów - musisz być naprawdę silna. Możliwe, że będzie musiał iść na odwyk i nie ma co mówić, że to jeszcze nie taki trudny przypadek.
1
R

reekwee

16 lat temu

:D
0
K

Korn

16 lat temu

Jest dla tego kto w nią wierzy, a w miłość należy wierzyć by była szczęśliwa.
0
D

Dzulia

16 lat temu

Matko boska, ludzie nie chcę przeginać z mojej strony, ale czytajcie uważnie treść pytania.
O miłości wiem, ten Stary człowiek i morze to lektura z klas gimnazjum więc daj mi zapomnieć o tym nieszczęsnym czasie. Adama wspieram, tyle, że nie mam na niego wpływu, nie przywiąże go do krzesła przez internet. (Swoją drogą jakbym go przywiązała nieźle byśmy się razem bawili ;>)
-2
D

Dzulia

16 lat temu

uważam, że miłość na odległość może przetrwać, jeżeli obydwu stronom bardzo na tym zależy. odległość można pokonać. omawiam teraz w szkole, na polskim Starego człowieka i morze. Zacytuję słowa bohatera tej książki.: "Człowiek nie jest stworzony do klęski. Człowieka można zniszczyć ale nie pokonać." Człowiek może dokonać wszystkiego, jeżeli tylko tego pragnie. Dopóki się nie podda, nic nie będzie w stanie go pokonać. Musi tylko uparcie dążyć do celu. Co do psychiki Adama... tutaj jest podobna sytuacja. A Ty - jeżeli naprawdę coś do niego czujesz - musisz go wspierać, motywować go do walki, pocieszać...
takie jest moje zdanie.
-2
C

Carmit

16 lat temu

' nie ma miłości na odległość.
-2
A

anusiak0707

16 lat temu

Ja teZ To Miałam I poTeM StraSznie CierpiałaM .. Nie WaRto UwieRz ; (
i tak dalej Go koChMAm Ale Dla NieGo To juZ NieIstotnee .. PomóZcie Mi ;( .!!
-5
K

kaka121212

16 lat temu