Mimo, że brakowało mi weny - napisałam wiersz. Co...
S
SzanującaSiebiex361 pkt
685 wyświetleń
o nim sądzicie? ( ; Oceńcie go w skali 1-10 i zostawcie jakiś komentarz.
Z góry dzięki. ;*
Chociaż skejtem nie jestem, na desce jeździć nie umiem,
Wiem, że Cię kocham - tymi słowami Twe serce ujmuję.
Po raz kolejny dla Ciebie szczerze rymuję,
Weny nie ma, więc niezgrabne wyrazy prostuję.
Kochać Cię szczerze, na zawsze...
Tylko ja, Ty... Oni - nieważne.
Mimo, że na Ciebie nie zasługuję,
Ty mnie kochasz, za co dziękuję.
Dziękuję za miłość, szczerość, zaufanie,
Za to prawdziwe, niespotykane zakochanie.
Przy Tobie czuję mego życia spełnienie,
Radość, miłość, pragnienie...
Miłość na odległość? Proszę bardzo.
Chociaż niektórzy tym wszystkim gardzą.
Imponujesz mi ciałem, urodą, intelektem,
Jesteś mych westchnień obiektem.
Tak, to miłość wieczna.
O to jestem bezpieczna.
Z dedykacją dla Blissa. ;-*
Z góry dzięki. ;*
Chociaż skejtem nie jestem, na desce jeździć nie umiem,
Wiem, że Cię kocham - tymi słowami Twe serce ujmuję.
Po raz kolejny dla Ciebie szczerze rymuję,
Weny nie ma, więc niezgrabne wyrazy prostuję.
Kochać Cię szczerze, na zawsze...
Tylko ja, Ty... Oni - nieważne.
Mimo, że na Ciebie nie zasługuję,
Ty mnie kochasz, za co dziękuję.
Dziękuję za miłość, szczerość, zaufanie,
Za to prawdziwe, niespotykane zakochanie.
Przy Tobie czuję mego życia spełnienie,
Radość, miłość, pragnienie...
Miłość na odległość? Proszę bardzo.
Chociaż niektórzy tym wszystkim gardzą.
Imponujesz mi ciałem, urodą, intelektem,
Jesteś mych westchnień obiektem.
Tak, to miłość wieczna.
O to jestem bezpieczna.
Z dedykacją dla Blissa. ;-*