Mnie i mojej koleżance od prawie miesiąca...
W
wesolysmutek20 pkt
647 wyświetleń
podoba się pewien chłopak z naszej szkoły. Przed tym jak zaczął nam się tak bardzo podobać to nie zwracałyśmy na niego większej uwagi, jak również on na nas. Mijaliśmy się obojętnie na korytarzu. Ale od pewnego czasu zaczęłyśmy przyłapywać go na spojrzeniach w naszą stronę, dziwnym trafem nagle zaczął się coraz częściej pojawiać na naszym osiedlu, coraz częściej spotykamy w drodze do szkoły. Nagle większość jego kolegów z klasy również zaczęła zwracać na nas większą uwagę i patrzyć się na nas kiedy to tylko możliwe. Raz nawet oddał jednej z nas ćwiczenia, które pożyczył od koleżanki z klasy. Jednego dnia była dziwna sytuacja kiedy minęliśmy się w drodze do szkoły i później nagłym dziwnym trafem on znalazł się za nami (a szedł w odwrotną stronę). Również raz wszedł do sklepu za nami, a później gdy podeszłyśmy do kasy to wyszedł i stał przed sklepem. Ostatnio na wycieczce szkolnej kiedy nasza grupa doszła do jego grupy i nas zobaczył wziął kolegę i szli w naszą stronę, ale nagle stanął przeszedł przez łańcuch, który odgradzał pomnik i wrócił na swoje dawne miejsce. Później gdy przechodziłyśmy obok niego popatrzył się na nas i powiedział coś na ucho do kolegi. Była też sytuacja na wf kiedy graliśmy w ping-ponga i on chciał za wszelką cenę grać po tej stronie, która była bliżej nas a później siedział na przeciwko nas mimo, że miał miejsce gdzie indziej. Nie wiemy co o tym myśleć, a naprawdę dziwi nas jego zachowanie. Dodam jeszcze, że kiedy przechodzi obok nas to praktycznie nigdy się na nas nie popatrzy, ale kiedy stoimy daleko to się bardzo patrzy. Jeszcze w dodatku jego przyjaciel mieszka w bloku na przeciwko jednej z nas. Była jeszcze sytuacja kiedy moja koleżanka jechała autem i on się wtedy patrzył za autem. Jesteśmy bardzo ciekawe co to zachowanie może znaczyć i prosimy o podpowiedzi bo same nie wiemy co myśleć :) Pomóżcie :) Dodam jeszcze, że koleżanka na fb go zaczepiła a on ją raz odczepił i kiedyś jak szłyśmy razem i on siedział z tym swoim przyjacielem to jego przyjaciel się popatrzył, zobaczył nas po czym on odruchowo popatrzył się w naszą stronę...