Mógłby mi ktoś coś doradzić???
J
JaToJaXD28 pkt
704 wyświetlenia
To dla mnie bardzo ważne..
Może od początku..
Mam za sobą nieszczęśliwą miłość.. Tak w skrócie.. Spotykałam się z chłopakiem, później zaczął mnie olewać, źle traktować, znalazł sobie dziewczynę itp. Dopiero niedawno udało mi się z tego otrząsnąć, nie było łatwo..
No ale mniejsza z tym, nie o tym chcę pisać i nie o to pytać..
Więc do rzeczy.. Podczas przeglądania facebooka trafiłam na profil chłopaka.. Jest on w moim wieku, studiujemy w tym samym mieście, jest on przyjacielem mojej koleżanki z kierunku studiów..
Nie znam go osobiście, a on nawet nie wie o moim istnieniu..
Teraz przyznam się do czegoś meeeega dziecinnego.. Mam na fb fikcyjne konto i z tego konta napisałam do niego.. Pisaliśmy trochę, ogólnie chłopak wydaje się być bardzo fajny.. Zaproponował mi nawet spotkanie albo wyjście do kina.. A raczej nie mi, tylko mojemu fałszywemu kontu -,- Widać, że jest on otwarty na nowe znajomości..
Bardzo chciałabym poznać tego chłopaka, ale z mojego prawdziwego konta.. Chciałabym coś do niego napisać, tylko nie mam pojęcia co.. Tak, żeby nie wyglądało to dziwne i żebym się nie ośmieszyła.. Nie chcę się też narzucać..
Myślałam, żeby odczekać jakiś czas (żeby nie skapnął się, że to fałszywe konto też należy do mnie) i napisać do niego wiadomość, że np. ma bardzo fajne zdjęcia.. Ale nie wiem czy to dobry pomysł.. Jak to będzie wyglądało z zewnątrz? Zupełnie obca dziewczyna pisze do kolesia, że ma on fajne zdjęcia..
Kolejna sprawa.. Ta dziewczyna ode mnie z roku, o której już wspominałam.. Ta jego przyjaciółka.. Gdybym do niego napisała wiadomość, on pewnie by jej o tym powiedział, gdyby dowiedział się, że razem studiujemy.. Później byłoby mi przed nią głupio, że piszę do niego itp. :/
Moje pytanie.. Co mogę zrobić by zapoznać się z tym chłopakiem?
Dajcie mi jakieś rady, bo mi samej ciężko cokolwiek wymyślić, ktoś musi spojrzeć na to z zewnątrz..
PS. Nie mam zamiaru mieszać w to tej naszej znajomej, praktycznie jej nie znam, także wiecie..
Nie będę też się przyznawać, że to fałszywe konto należy do mnie.. Chcę zacząć wszystko od początku jako zupełnie nowa osoba..
Boję się też, żeby znowu nie nawalić, tak jak to było z poprzednim chłopakiem.. Chcę w końcu być szczęśliwa, po tym, ile wycierpiałam..
Może od początku..
Mam za sobą nieszczęśliwą miłość.. Tak w skrócie.. Spotykałam się z chłopakiem, później zaczął mnie olewać, źle traktować, znalazł sobie dziewczynę itp. Dopiero niedawno udało mi się z tego otrząsnąć, nie było łatwo..
No ale mniejsza z tym, nie o tym chcę pisać i nie o to pytać..
Więc do rzeczy.. Podczas przeglądania facebooka trafiłam na profil chłopaka.. Jest on w moim wieku, studiujemy w tym samym mieście, jest on przyjacielem mojej koleżanki z kierunku studiów..
Nie znam go osobiście, a on nawet nie wie o moim istnieniu..
Teraz przyznam się do czegoś meeeega dziecinnego.. Mam na fb fikcyjne konto i z tego konta napisałam do niego.. Pisaliśmy trochę, ogólnie chłopak wydaje się być bardzo fajny.. Zaproponował mi nawet spotkanie albo wyjście do kina.. A raczej nie mi, tylko mojemu fałszywemu kontu -,- Widać, że jest on otwarty na nowe znajomości..
Bardzo chciałabym poznać tego chłopaka, ale z mojego prawdziwego konta.. Chciałabym coś do niego napisać, tylko nie mam pojęcia co.. Tak, żeby nie wyglądało to dziwne i żebym się nie ośmieszyła.. Nie chcę się też narzucać..
Myślałam, żeby odczekać jakiś czas (żeby nie skapnął się, że to fałszywe konto też należy do mnie) i napisać do niego wiadomość, że np. ma bardzo fajne zdjęcia.. Ale nie wiem czy to dobry pomysł.. Jak to będzie wyglądało z zewnątrz? Zupełnie obca dziewczyna pisze do kolesia, że ma on fajne zdjęcia..
Kolejna sprawa.. Ta dziewczyna ode mnie z roku, o której już wspominałam.. Ta jego przyjaciółka.. Gdybym do niego napisała wiadomość, on pewnie by jej o tym powiedział, gdyby dowiedział się, że razem studiujemy.. Później byłoby mi przed nią głupio, że piszę do niego itp. :/
Moje pytanie.. Co mogę zrobić by zapoznać się z tym chłopakiem?
Dajcie mi jakieś rady, bo mi samej ciężko cokolwiek wymyślić, ktoś musi spojrzeć na to z zewnątrz..
PS. Nie mam zamiaru mieszać w to tej naszej znajomej, praktycznie jej nie znam, także wiecie..
Nie będę też się przyznawać, że to fałszywe konto należy do mnie.. Chcę zacząć wszystko od początku jako zupełnie nowa osoba..
Boję się też, żeby znowu nie nawalić, tak jak to było z poprzednim chłopakiem.. Chcę w końcu być szczęśliwa, po tym, ile wycierpiałam..