Łoo, dwa miesiące to trochę długo. Nie obawiasz się, że może się między Wami coś popsuć? Ja osobiście nieźle fiksowałam, kiedy się dowiedziałam, że mój chłopak jedzie z kumplami nad morze na...tydzień, ale postanowiłam wyluzować, i zaufać mu. Chociaż ,gdyby to były dwa miesiące...nie wiem jak bym wytrzymała. Strasznie bym tęskniła. No do rzeczy, mamy to samo do zrobienia przed wyjazdami naszych chłopaków -tzn to samo...wiesz co mam na myśli. Trzeba sprawić, aby pamiętał o nas cały czas. Ale tak naprawdę moim zdaniem powinnaś go zaprosić do siebie, bardzo ładnie się ubrać (Jeśli np. mówił, że chciałby Cię w jakimś stroju zobaczyć, a Ty się upierałaś ,że nie chcesz, bo nie, to ubierz się tym razem tak, jak proponował on), zacznijcie się namiętnie całować, mocno przytulać (ewentualnie jeśli pasują Ci poprzednie odpowiedzi, w co raczej wątpię, bo nie uważam, że seks jest dobrym sposobem na pamiętanie, a nawet, sądzę, że mógłby pomyśleć, że skoro już, to ma Ciebie na pewniak, i może zaszaleć, no ale cóż, jeśli chcesz to kto broni, jeśli nie ,to po prostu bądź przy nim, rozmawiajcie szczerze. I to chyba tyle. A jak wyjedzie to dzwońcie do siebie, ewentualnie piszcie) :)
tajedynaafrodyta
14 lat temu