Mój chłopak jest bardzo nieśmiały.... Byłam...
Z
Zetcia21 pkt
949 wyświetleń
u niego przedwczoraj i zapytałam się czy chce się ze mną całować.Odpowiedział że nie wie i że innym razem na 100% :/ale jestem pewna że tak powiedział poniewaz się jeszcze nigdy nie całował z języczkiem .potem szły jakieś kolesiówki i przyznał mi się do tego że jakaś klientka się w nim kocha .. potem one poszły na taki taras , on zaraz po tem zapytał isę wszystkich czy też chcą iść na taras ale ja z moją przyjaciółką nie chciałam więc poszliśmy do takiego zaółko bloków. prawie że nad nami był taras. oni tam sie gapili i te typiary ciągle specjalnie cos glosno gadaly i stały przy poręczy i lampiły się na mojego chłopaka ://nie mogłam tego znieść.! więc zapytałam się go czy mu sie jakaś podoba odpowiedział że nie,że na sam widok jej "mordy"(tak powiedział)można się zrzygać :/a na koniec jak szłam to .. nawet sie nie chciał przytulić .... odsówał się.Nie rozumiem o co mu chodzio... czy kręci z innymi czy sie wstydzi. :-(Pytanie jest takie: Jak mogę go tak jakby pobudzić ,zachęcić do przytulania czy dawania sb buzi .. itd .. :/prosze nie pisać żebym z nim zerwała .. bo naprawde go kocham ..