Mój chłopak miał 18, na którą poszedł beze...
A
Aideen193 pkt
636 wyświetleń
mnie. Koniec miał być o 2 w nocy.
Powiedział mi, że będzie do mnie pisał w trakcie i jak bedzie jechał do domu. Na początku napisał dwa esmsy. Pozniej juz nie odpisywal mi. Zadzwoniłam o 3 w nocy zapytac czy jest juz w domu. Nie odbieral. Zadzwonilam jeszcze raz i odebrala jakas dziewczyna. Rozłączyłam sie. dostałąm sms "P. śpi, nie martw się". Nikt nie ma dostepu do jego telefonu, nawet ja. Na pewno nie byl to nikt z rodziny, bo poznalabym po glosie. Co ja mam myslec? Nie moge spac, bo strasznie sie przejelam tym.
Powiedział mi, że będzie do mnie pisał w trakcie i jak bedzie jechał do domu. Na początku napisał dwa esmsy. Pozniej juz nie odpisywal mi. Zadzwoniłam o 3 w nocy zapytac czy jest juz w domu. Nie odbieral. Zadzwonilam jeszcze raz i odebrala jakas dziewczyna. Rozłączyłam sie. dostałąm sms "P. śpi, nie martw się". Nikt nie ma dostepu do jego telefonu, nawet ja. Na pewno nie byl to nikt z rodziny, bo poznalabym po glosie. Co ja mam myslec? Nie moge spac, bo strasznie sie przejelam tym.