Przejdź do treści głównej

Mój chłopak, z którym spotykałam się od 3...

Z
zakochanka1994259 pkt
1.4k wyświetleń
lat zmarł w wypadku samochodowym 5 dni temu (nie pytajcie się jak, wciąż to trudne dla mnie). Bardzo go kocham, łączyło nas coś wyjątkowego i pięknego. Teraz nie wiem co zrobić. Nie mogę spać, ciągle płaczę, oglądam zdjęcia z nim i nic nie mogę zrobić. Nie chce jeść, nie chcę żyć, ale wiem, że muszę, dla mojej starszej siostry.
Co mam zrobić? Jak zapomnieć? Ile to będzie trwać?
Chcę, żeby wrócił, ale zniknął na zawsze. Spotykam się z jego 5 lat młodszym bratem codziennie, on mnie pociesza i razem wspominamy mojego chłopaka. Jeśli całe życie mam o nim pamiętać, to jaki sens ma to życie? Zawsze będę tak nieszczęśliwa?
Nasza miłość była idealna..Błagam, odpowiedzcie na te pytania i pomóżcie mi.

10 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Szczerze ? miałam prawie identycznie. Czas leczy rany. :( Chciałam zrobić dużą głupotę :( Jechałam do przyjaciółki, to płakałam w autobusie, wszędzie płakałam. Nic mi się nie chciało. Byłam podłamana. Nagle moje życie straciło wszystkie kolory. Czas leczy rany, tylko trzeba ten czas wytrzymać. Mój chłopak umarł, pisząc ze mną na gg... Od tamtej pory dzień w dzień czytałam tą rozmowę. Aż w końcu, przełamałam się. Lepiej że teraz nie cierpi niż miałby znosić okropności świata. Niestety stało się. :( Nie oglądaj zdjęć przez jakiś czas.. Jego brat Cię pociesza? To Ty zacznij pocieszać jego.. On też na pewno to przeżywa i za pewne nawet 2 razy mocniej... Będzie dobrze! Jak chcesz to pisz. Postaram się pomóc. :( Powodzenia :**
4
M

MariolciaMDZL

14 lat temu

Nie wiem nawet co napisać bo nigdy nie przeżyłam takiego czegoś,ale pewnie tak jak Tobie byłoby mi strasznie ciężko..

Podobno "czas leczy rany".. Ale pewnie żal i smutek zostaną na zawsze..
Współczuję i moje kondolencje..
16
C

CreeazyBuuXd

14 lat temu

posłuchaj . nie możesz się poddac . wiem w pewnym stopniu co czujesz . płacz . nie powstrzymuj łez . potrzbny jest czaas , dużo czasu aby sie z tym pogodzic . z drugiej strony on zawsze będzie przy tobie , chodz ty go nie widzisz ani nie czujesz jego dotyku czuwa nad tobą . nie rób sobie nic . on by tego nie chciał na pewno . Dasz rade . Powodzenia ; *
7
O

OlliSzzka

14 lat temu

`Czas leczy rany ... ale niestety blizny zostają na całe życie``

ja bym Ci radziła :
* zapisać się na terapię i byś mogła mówić to co Cię najbardziej boli;
* lub komuś zaufanemu mówić to co Cię najbardziej boli.

Niestety jak pisałam u góry tego całkowicie się nie zapomnii...

Pamiętaj On na pewno by nie chciał ,żebyś się nad nim nie rozczulała...On by na pewno chciał żebyś sobie poukładała swoje życie... może sama...może z kimś innym... niestety może nie tak doskonałym jak On był ... <a może ... tego nie wiesz>

Tylko pamiętaj nie popełnij jakiegoś głupstwa. Bo dobijesz ty swoich bliskich , rodzinę i przyjaciół!!! i oni by to samo co ty teraz czuli...

ja mam problemy rodzinne...miałam 7 pogrzebów najbliższych mi osób z rodziny ;/ więc wiem jak Ty się teraz czujesz :(

4
M

magda19966

14 lat temu

musisz pogodzic sie z jego odejsciem...Musisz zyc tak jakby nic sie nie stało ale nie wiem ile ci to zajmnie poprostu zyj dalej..:)
3
Z

zuzka99999

14 lat temu

Dasz rade
Daj sobie trochę czasu
Tylko nie rób nic głupiego
On by tego nie chciał
Daasz radę !
3
K

karolinka11aa

14 lat temu

czas leczy rany. kiedyś tobie przejdzie i będziesz miała kolorowsze życie. Bardzo mi przykro z twojego bólu i nieszczęścia. ;'(
1
H

hera098

14 lat temu

mam 17 lat, w marcu 18, ale wiek nie ma znaczenia. W każdym wieku można przeżyć swoją miłość, nawet młodo.. Bez niego to nie to samo życie ;(
1
Z

zakochanka1994

14 lat temu

Niby czas leczy rany, ale nigdy tak nie jest. Czas tylko przyzwyczaja nas do bólu. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, bardzo mi przykro. Stracić swoją miłość w taki sposób.. ile masz lat?
1
M

Magiczna

14 lat temu

'czas leczy rany...' byłam blisko całkiem podobnej sytuacji.. początki są trudne, zawsze.. ale będzie lepiej - zobaczysz.
-6
A

Antonina17

14 lat temu