Mój chłopak, z którym spotykałam się od 3...
Z
zakochanka1994259 pkt
1.4k wyświetleń
lat zmarł w wypadku samochodowym 5 dni temu (nie pytajcie się jak, wciąż to trudne dla mnie). Bardzo go kocham, łączyło nas coś wyjątkowego i pięknego. Teraz nie wiem co zrobić. Nie mogę spać, ciągle płaczę, oglądam zdjęcia z nim i nic nie mogę zrobić. Nie chce jeść, nie chcę żyć, ale wiem, że muszę, dla mojej starszej siostry.
Co mam zrobić? Jak zapomnieć? Ile to będzie trwać?
Chcę, żeby wrócił, ale zniknął na zawsze. Spotykam się z jego 5 lat młodszym bratem codziennie, on mnie pociesza i razem wspominamy mojego chłopaka. Jeśli całe życie mam o nim pamiętać, to jaki sens ma to życie? Zawsze będę tak nieszczęśliwa?
Nasza miłość była idealna..Błagam, odpowiedzcie na te pytania i pomóżcie mi.
Co mam zrobić? Jak zapomnieć? Ile to będzie trwać?
Chcę, żeby wrócił, ale zniknął na zawsze. Spotykam się z jego 5 lat młodszym bratem codziennie, on mnie pociesza i razem wspominamy mojego chłopaka. Jeśli całe życie mam o nim pamiętać, to jaki sens ma to życie? Zawsze będę tak nieszczęśliwa?
Nasza miłość była idealna..Błagam, odpowiedzcie na te pytania i pomóżcie mi.