moj kolega (niegdys dosc bliski) zaczal mnie bic...
I
iuvenes1.4k pkt
523 wyświetlenia
na przerwie, tak dla zartow, powiedzialam mu, ze dla mnie facet, ktory bije kobiete to nie facet tylko c¡pΛ. od tamtej pory nazywa mnie §zmΛtą. Denerwuje mnie to, ze niektorzy uzywaja tego okreslenia bez namyslu. Co mam robic?