Mój Mężczyzna od dwóch lat jest w Z.K. cały...
A
Artysttka77 pkt
1.5k wyświetleń
czas z nim piszę, odwiedzam, rozmawiam [ w miarę Jego możliwości ] kocham,tęsknie,czekam.. niefart sprawił,że tam się znalazł. Do końca zostało mu jeszcze raz tyle. Zastanawiam sięczy po tak długiej rozłące,mimo ciągłego kontaktu to czy będzie jak było kiedyś? Wierzę w Jego słowa,ufam mu - nigdy nie zawiódł. Ale czy to miejsce Go czegoś nauczy? Nauczy szanować życie i wolność? Nie mam 15stu lat... tylko 23. Także odpowiedzi typu "że jestem naiwna,głupia" itepe.. proszę sobie darować.
Pozdrawiam.
Artysttka.
Pozdrawiam.
Artysttka.