Mój nowy wiersz. Co o nim sądzicie?
S
SzanującaSiebiex361 pkt
707 wyświetleń
;-) Proszę o szczere oceny.
Oceńcie go w skali 0-10 i zostawcie jakiś komentarz.
Jest noc. Siedzę sama - towarzyszą mi łzy.
Dlaczego tak kocham Cię sercem swym?
To przez Twoją wspaniałą osobowość...
Poznać kogoś tak wspaniałego? Nowość.
Nigdy nie znałam tak kochanego człowieka,
Więc ma osoba kocha Cię bardzo - nie zwleka.
Poczuć smak Twoich ust, Twój dotyk...
Fakt, to silniejsze niż najtwardszy narkotyk.
Dla Ciebie oswoję się z takim nałogiem.
Twoja obecność, Twoja chęć kochania - będą moim Bogiem.
Oby to wszystko w realiach życia się odtworzyło.
Oby Twe serce nieustannie mnie miłością darzyło.
Może nie rymuję, jak nasz polski Tede,
Jednak ten wiersz jest o tym, że kocham Ciebie.
Przez to wszystko - nie mogę jeść, nie mogę spać.
Zalewam się łzami już kolejny raz.
Pragnę mieć Cię siebie blisko,
Bez Ciebie sens traci wszystko.
Tracę sens ja, tracisz sens i Ty...
Czy kiedykolwiek będziemy "my"?
Czy kiedykolwiek spojrzę w Twe oczy?
Nie, to marzenia. One nie dają rozkoszy.
Zranić Cię? Nie, nie chcę się sparzyć.
Bliskość, miłość. Tak, właśnie o tym marzysz.
Pragnę być z Tobą - jedno z moich marzeń.
Bez kłótni, bez pośpiechu, bez nieprzyjemnych nam wrażeń.
Wszelkie negatywy na mój temat - odrzucasz.
Nic więcej - po prostu Ci ufać.
Popatrz na mnie przez miłości wzrok,
Niech już skończy się ta noc.
A teraz oceniajcie. ;)
Oceńcie go w skali 0-10 i zostawcie jakiś komentarz.
Jest noc. Siedzę sama - towarzyszą mi łzy.
Dlaczego tak kocham Cię sercem swym?
To przez Twoją wspaniałą osobowość...
Poznać kogoś tak wspaniałego? Nowość.
Nigdy nie znałam tak kochanego człowieka,
Więc ma osoba kocha Cię bardzo - nie zwleka.
Poczuć smak Twoich ust, Twój dotyk...
Fakt, to silniejsze niż najtwardszy narkotyk.
Dla Ciebie oswoję się z takim nałogiem.
Twoja obecność, Twoja chęć kochania - będą moim Bogiem.
Oby to wszystko w realiach życia się odtworzyło.
Oby Twe serce nieustannie mnie miłością darzyło.
Może nie rymuję, jak nasz polski Tede,
Jednak ten wiersz jest o tym, że kocham Ciebie.
Przez to wszystko - nie mogę jeść, nie mogę spać.
Zalewam się łzami już kolejny raz.
Pragnę mieć Cię siebie blisko,
Bez Ciebie sens traci wszystko.
Tracę sens ja, tracisz sens i Ty...
Czy kiedykolwiek będziemy "my"?
Czy kiedykolwiek spojrzę w Twe oczy?
Nie, to marzenia. One nie dają rozkoszy.
Zranić Cię? Nie, nie chcę się sparzyć.
Bliskość, miłość. Tak, właśnie o tym marzysz.
Pragnę być z Tobą - jedno z moich marzeń.
Bez kłótni, bez pośpiechu, bez nieprzyjemnych nam wrażeń.
Wszelkie negatywy na mój temat - odrzucasz.
Nic więcej - po prostu Ci ufać.
Popatrz na mnie przez miłości wzrok,
Niech już skończy się ta noc.
A teraz oceniajcie. ;)