Mój problem może sie wydawać błachy.. ale...
C
coookies679 pkt
792 wyświetlenia
nie daje mi spokoju . : / Wiec jest taki chłopak ma na ime Marcin i chodze z nim do klasy. Tydzień temu bylismy na klasowej wycieczce i w drodze do warszawy gadaliśmy troche.. ale nic nadzwyczajnego jak wszyscy śmialismy sie i tyle, jak to na wycieczkach . :D i w drodze powrotnej było już cimno bo dochodziła 19. wpakowałam sie do nich na tył . xd U niego na kolanach siedziała taka dziewczyna, też z naszej klasy ale ona tam siedziała tylko dlatego bo miejsca normalniego już nie było. ja też tam do nich poszłam. przez jekieś 15 minut siedzieliśmy tak że on był na siedzeniu Ania na jego kolnach a ja leżałam na Anii troche na Marcinie i nogi miałam na Kacprze.. on jest jakis straszny ciagle by tylko dotykać chciał -.- no ale mniejsza o to . wiec jakoś tak wyszło że gdy siedziałam tak na nich to wziełam się z Marcinem za rekę.. i tak siedzieliśmy . potem Ania poszła powiedziała że ' widze, że ja tu nie jestem do niczego potrzebna ' no ok, dla mnie lepiej XD i usiadłam teraz na kolanach Marcina.. nogi od Kacpra zabrałam. uff, odczulam ulge :D i przez reszte drogi do domu no a sporo jechaliśmy.. trzymałam się z Marcinem za ręke.. on sie do mnie przytulił.. tak przysunął głowę ja ja go objełam prawą ręką, lewą ciągle sie trzymaliśmy . gdy wysiadłam z autobusu przeszedł na druga jego strone i mi pomachał :) od razu jak weszłam do domu, weszłam na gg. nie mogłam sie doczekać kiedy wejdzie! gdy wszedł od razu do niego napisałam, super sie pisało :) nastepnego dnia weszłam na gg i to on do mnie wtedy pierwszy napisał . ja taka uradowana byłam, bo pomyslałam że skoro napisał to musiało mu sie podobac wczoraj. spytał sie czemu wchodze na gadu wiczorami tylko ja wytłumaczyłam pisalismy ze soba długo . był dla mnie taki miły, mówił zdrobniale.. : ) w trakcie gdy z nim pisałam napisała do mnie Iza.. powiedziała że Marcin ciągle o mnie do niej pisze, że myśli o mnie od wczoraj cały czas, że świetnie sie nam razem gada. ona sie spytała czy podobam mu sie i dodała że ja chciałabym miec chłopaka ( nie wiem po co to dodawała -.- ) a on powiedział coś takiego : tak, chciałaby mieć chłopaka? że nie wie czy chciałby ze mną byc. raz mu sie podobam raz nie i musi pomysleć. nastepnego dnia nie mogłam wejść na gadu.. tylko tak na doslłownie sekundke sobie wchodziłam raz na jakis czas na niewidok i z tego co zauwayłam to w południe wgl nie wchodził na gadu.. dopiero wieczorem, Iza też to zauważyła. a przecież ja właśnie mu sie tłumaczyłam czemu tylko wieczorami jestem.. może na mnie czekał...? nastepnego dnia weszłam juz na gadu, oczywiście wieczorem. był.. ale nie napisał : / i tak kolejny dzień i kolejny.. aż do dzisiaj . nie napisał do mnie . myslicie że on czeka aż ja teraz napisze ? zaczeło sie że ja napisałam potem on.. teraz może moja kolej ? nie wiem.. chetnie bym napisała ale jakos nie mam odwag, boje sie że nie znajdziemy tematu :/ chociaż jak pisaliśmy wtedy to rozmowa mogła sie ciągną i ciągnąć nie brakowało nam tematów. jak myslicie czemu on nie pisze ? : / tak bardzo bym chciała ! podoba mi sie.. moze nie jako mój przyszły chłopak ale chciałabym mieć takiego przyjaciela. jest wspaniały .. i co ja mam teraz zrobić ? napisać? co o tym wszystkim sądzicie ? gdyby napisał.. miałabym tą nadzieje, że mu sie podobam i pewność, że mnie lubi - bo skoro pisze, to chyba musi mnie lubic.
a i jeszcze dodam, że Kacper pisze czasem z Marcinem i właśnie on ciągle jak do siebie podejdziemy to zadaje wciąż to samo pytanie : ' jak tam z Marcinem? , jak tam sprawy z Marcinem? ' kiedyś gadaliśmy i sie spytał czemu smutna jestem.. co Marcina nie ma? a ja noo :< ale z takim uśmiechem, tak pół żartem pół serio. zeby sie było.. nie chce okazywac tego że aż tak mnie on obchodzi.. ale nie wychodzi mi to . : / i jeszcze jedno kiedyś tak sobie z nim gadam, gadam i na raz znowu temat przeszedł na Marcina.. i Kacper powiedział : ' Marcin powiedział, że będzie do ciebie zarywał ' a ja sie tylko tak lekko usmiechnałam i powiedziałam, że jakos nie widze by sie mną interesował : / i tak właśnie jest.. Iza mowiła że on mówił jej o mnie, potem nastepnego dnia Kacper to samo.. dziewczyny jak tylko przez dłuższą chwile nie odpisuje to ciągle : piszesz, z Marcinem ? haha . chyba sie bardziej w to wciagneły niż ja, takie ciekawskie są . :D ale to nic :) jeszcze coś.. ja jestem ogólnie taka zazdrosna.. on ma w opisie " Kasia <33 Iza <3 " iza mi to wszytsko mówiła i ona nic z nim.. po prostu sie kolegują. ale kasia.. tu jest problem, bo ona chce z Marcinem być . nawet nie wiecie jaka byłam zazdrosna jak zobaczyłam te opisy ! :( mieli byc razem ale cos nie wyszło.. podobno są tylko przyjaciółmi, ale kto tam wie.. : / eh, czemu ja jestem taka zazdrosna? nie jest mój, nie wiem czy nawet go coś wgl obchodze. aa tak i jeszcze dodam co do tego co było w autobusie.. jak sie przytulałam z nim, miło było : ) tak przez całą powrotną droge siedziałam mu na kolanach wtuleni w siebie. potem na gadu mu powiedzialam, ze denerwowało mnie to jak Kacper te ręce ciągle do mnie brał i obejmował.. a on tak miło mi na to odpowiedziłał i dodał że ma nadzieje, że nie przeszkadzało mi to jak on sie do mnie przytula, ale jesli tak to przeprasza. :) szczerze powiem, że to najfajniejszy chłopak z jakim pisałam ! :) prosze was powiedzcie co sądzicie o tej całej sytuacji i o tym co sie wydarzyło. powiedzcie czy powinnam do niego napisać, czy czekać aż on to zrobi.. boje się że sie tego nie doczekam :/
dziekuje jeśli w ogóle ktoś to przeczyta :)
a i jeszcze dodam, że Kacper pisze czasem z Marcinem i właśnie on ciągle jak do siebie podejdziemy to zadaje wciąż to samo pytanie : ' jak tam z Marcinem? , jak tam sprawy z Marcinem? ' kiedyś gadaliśmy i sie spytał czemu smutna jestem.. co Marcina nie ma? a ja noo :< ale z takim uśmiechem, tak pół żartem pół serio. zeby sie było.. nie chce okazywac tego że aż tak mnie on obchodzi.. ale nie wychodzi mi to . : / i jeszcze jedno kiedyś tak sobie z nim gadam, gadam i na raz znowu temat przeszedł na Marcina.. i Kacper powiedział : ' Marcin powiedział, że będzie do ciebie zarywał ' a ja sie tylko tak lekko usmiechnałam i powiedziałam, że jakos nie widze by sie mną interesował : / i tak właśnie jest.. Iza mowiła że on mówił jej o mnie, potem nastepnego dnia Kacper to samo.. dziewczyny jak tylko przez dłuższą chwile nie odpisuje to ciągle : piszesz, z Marcinem ? haha . chyba sie bardziej w to wciagneły niż ja, takie ciekawskie są . :D ale to nic :) jeszcze coś.. ja jestem ogólnie taka zazdrosna.. on ma w opisie " Kasia <33 Iza <3 " iza mi to wszytsko mówiła i ona nic z nim.. po prostu sie kolegują. ale kasia.. tu jest problem, bo ona chce z Marcinem być . nawet nie wiecie jaka byłam zazdrosna jak zobaczyłam te opisy ! :( mieli byc razem ale cos nie wyszło.. podobno są tylko przyjaciółmi, ale kto tam wie.. : / eh, czemu ja jestem taka zazdrosna? nie jest mój, nie wiem czy nawet go coś wgl obchodze. aa tak i jeszcze dodam co do tego co było w autobusie.. jak sie przytulałam z nim, miło było : ) tak przez całą powrotną droge siedziałam mu na kolanach wtuleni w siebie. potem na gadu mu powiedzialam, ze denerwowało mnie to jak Kacper te ręce ciągle do mnie brał i obejmował.. a on tak miło mi na to odpowiedziłał i dodał że ma nadzieje, że nie przeszkadzało mi to jak on sie do mnie przytula, ale jesli tak to przeprasza. :) szczerze powiem, że to najfajniejszy chłopak z jakim pisałam ! :) prosze was powiedzcie co sądzicie o tej całej sytuacji i o tym co sie wydarzyło. powiedzcie czy powinnam do niego napisać, czy czekać aż on to zrobi.. boje się że sie tego nie doczekam :/
dziekuje jeśli w ogóle ktoś to przeczyta :)