Przejdź do treści głównej

Mój przyjaciel zakochał się w mojej przyjaciółce,z...

E
Evve115 pkt
546 wyświetleń
nają się chyba od II kl.sp.Moja przyjaciółka kilka razy już go odepchnęła i powiedziała,że z nim nie będzie;(On się załamał i zaczął się ciąć.Mówi,że bez niej jego życie nie ma .Kiedyś ona narobiła mu nadziei bawiąc się nim,on wziął tona poważnie.Po rozstaniu bardzo się załamał i zaczął się ciąć.My z inną przyjaciółką chcemy mu bardzo pomóc,wszyscy namawiają go na rozmowę z psychologiem szkolnym,tylko problem jest w tym,że on tej pomocy nie chce od NIKOGO!!!A my już na prawdę nie wiemy co możemy jeszcze zrobić i jak mamy go przekonywać żeby zdecydował się porozmawiać z kimś bardziej doświadczonym.Co prawda około 2 tygodni temu był na jednej rozmowie,ale ona nic nie pomogła.On sobie to tak zakodował że albo będzie szczęśliwy,będzie żył,i przede wszystkim będzie z NIĄ,albo jego życie nie będzie miało sensu,będzie się ciął,pił,palił i chodził na tory.Ostatnio tam był pijany to siedziałyśmy z nim z tą przyjaciółką,którą kocha,żeby nic sobie nie zrobił.Jakoś się udało,ale boje się,że któregoś dnia nie będziemy w stanie mu pomóc i coś sobie w końcu zrobi a tego nie chce nikt z nas jest dla nas zbyt ważny żebyśmy mogli pozwolić mu na to Żeby coś sobie zrobił.Dlatego bardzo proszę POMÓŻCIE!!!

1 odpowiedź

no cóż trudne pytanie,jednak musicie z nim porozmawiać i to na poważnie.Takie odepchnięcie na ewno nic nie da,z kazdym razem wrzucała go w większy dołek.Jeśli to nie poskutkuje,zróbcie mu "niespodziankę"w zupełnej tajemnicy poproście szkolnego psychologa żeby sam z nim pogadał,może od razu nie pomoże,ale warto próbować
-28
S

shenss

13 lat temu